Witam,razem z moja dziewczyna chcemy przeprowadzic sie do Luxemburga i zaczac tam nowe zycie.Obecnie mieszkamy w niemczech,ja 2 lata a dziewczyna 6 ale niewidzimy tu jakiejsc szegolnej przyszlosci dla siebie to juz nie to co kiedys. Chetnie zapoznam sie ze wszystkimi odpowiedziami na moj post.Mile widziana naprawde kazda rada czy wskazowka,zreszta kazdy z nas kiedys musial to przejsc wiec niemusze pisac o co mi chodzi.Mamy jeszcze troche czasu i chcemy sie naprawde dobrze ,oczywiscie w miare mozliwosci przygotowac do tego wyjazdu.Moja dziewczyna konczy szkole w Metro Group a ja skonczylem US w Katowicach i chcielibysmy jeszcze przed przeprowadzka znalezc sobie jakas prace bo ciezko chyba bedzie bez tego przezyc.
Serdecznie prosimy o wszelki porady
pozdrawiam
czy wy sobie zdajecie sprawe z faktu, ze w Luksemburgu sie co prawda wiecej zarabia, ale mieszkania sa tu o wiele drozsze niz w Niemczeh? Zeby bilans wam nie wyszedl na zero... Tym bardziej, ze w Niemczech wystarczy znajomosc niemieckiego, w Luxie czesto jest potrzebny dodatkowo francuski i jakies tam przynajmniej pasywne rozumienie luksemburskiego.
byly pisze:czy wy sobie zdajecie sprawe z faktu, ze w Luksemburgu sie co prawda wiecej zarabia, ale mieszkania sa tu o wiele drozsze niz w Niemczeh? Zeby bilans wam nie wyszedl na zero... Tym bardziej, ze w Niemczech wystarczy znajomosc niemieckiego, w Luxie czesto jest potrzebny dodatkowo francuski i jakies tam przynajmniej pasywne rozumienie luksemburskiego.
Jezyki to prawda, ale to mieszkanie w Niemczech to tez roznie bywa. No chyba ze ktos woli polowe zycia na autostradzie przezyc w autobusie numer 118...
Misio, tu nie chodzi o kwestie "mieszkac w Tewirze i pracowac w Luksemburgu", tylko a) "mieszkac i pracowac w glebi Niemiec" a b) "mieszkac i pracowac w Luksemburgu".
Opcja a): nizsze zarobki, ale i nizsze czynsze"
opcja b) "wyzsze zarobki, ale i o wiele wyzsze czynsze"
wynik moze byc: tyle samo pieniedzy na zycie, ktore w Luksemburgu jest nota bene troche drozsze niz w Niemczech
Wiec po prostu nalezy sie zastanowic, czy wyjazd w opcji "bilans wychodzi na zero" ma sens (oczywiscie rozpatrujac tylko i wylacznie kwestie finansowe, jesli dla kogos liczy sie cos innego, to insza inszosc)
chcialam sie tak przy okazji zapytac, czy pracujac w gastronomi trzeba znac francuski czy wystarczy luksemburski.Czy ten jezyk jest podobny do niemieckiego?
wyjdz w ta sobote na rynek glowny w Tewierze, skoro tam mieszkasz, to bedziesz miala okazje posluchac, bo w Luksemburgu w sobote jest swiete = sklepy zamkniete, a w Niemczech nie i wszyscy sie spodziewaja najazdu zakupowiczow z Luksemburga