Znajomy ma problem z odzyskaniem kaucji - ani wlasciciel mieszkania ani agencja nieruchomosci zajmujaca sie tym mieszkaniem nie reaguja na telefony i maile.
Czym ich postraszyc na pismie? do jakiej instytucji (poza sadem oczywiscie) mozna isc na 'skarge'?
Sad z gory wykreslam, bo to jakies marne 100 euro, zostawione na ostatnia fakture za prad czy gaz.
Z gory dziekuje za pomoc.
problem z odzyskaniem kaucji
jedna opcja to Unia konsumentow:
http://www.ulc.lu/
Druga, to taka moja stara metoda: dzwonienie codziennie, co dwa dni. Grzecznie, az do skutku.
http://www.ulc.lu/
Druga, to taka moja stara metoda: dzwonienie codziennie, co dwa dni. Grzecznie, az do skutku.