Wczoraj w skrzynce odbiorczej Ministerstwa Stanu znaleziona została tajemnicza paczka – bez żadnych adnotacji na temat adresata i nadawcy. Jako że porzucona została niemal u progu biura premiera, specjalne służby odpowiedzialne za jego bezpieczeństwo zajęły się zbadaniem zawartości przesyłki. Jednocześnie zawezwano policję, która na czas akcji otoczyła budynek ministerstwa i wstrzymała ruch uliczny w pobliżu.
Po otwarciu paczki okazało się, że w środku znajduje się... książka. Niestety tytułu, autora ani tematyki tej publikacji nie podano do publicznej wiadomości. Czyżby obawa przed kryptoreklamą?
wiadomość za www.wort.lu
Niebezpieczna lektura dla pana premiera?
Niebezpieczna lektura dla pana premiera?
- Załączniki
-
- bombbook.jpg (6.35 KiB) Przejrzano 1683 razy
~–~–~–~–~
Redakcja
Redakcja
W Luxie wlasnie mija chyba 20 rocznica zamachow bombowych o ktore pdejrzewa sie organizacje "stay behind" czy jakos tak. Ludzie ci mieli bronic Luxa w razie ataku Sowietow - podobno <rotfl> ale tez mieli podkladac bomby.
Sprawa jakas zagmatwana i ktos wplatal rodzine Ksiazeca w nia nawet. Moze to z tym zwiazane?
Sprawa jakas zagmatwana i ktos wplatal rodzine Ksiazeca w nia nawet. Moze to z tym zwiazane?
Misiek, jak bys czytal polska.lu, to bys wiedzial co i jakmisio pisze:Sprawa jakas zagmatwana i ktos wplatal rodzine Ksiazeca w nia nawet. Moze to z tym zwiazane?
http://www.polska.lu/viewtopic.php?t=2580
pozdrowka <mrgreen>