Witamy na Facebooku, Polacy W Luxemburgu.

Rozmowy o wszystkim, ale nigdy o niczym

Moderator: LuxTeam

Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

A ja mam mieszane uczucia...tzn. o ile chodzi o facebooka, to spoko, tylko, ze powtorze za @dslonce..."po co?"...skoro mamy nasz portal, nasze forum?...Czesi nie maja (zdaje sie) ;)

A poza tym - wcale nie podoba mi sie to "laczenie sie" Portugalczykow, Wlochow, czy Hiszpanow...to takie tworzenie jakby getta narodowego - a gdzie integracja ze spoleczenstwem kraju, ktory wybralismy sobie do zycia?... Tu Anciencinema moze byc przykladem.
Oczywiscie nie mam nic przeciwko polskiej restauracji, a nawet jestem jak najbardziej ZA, ale boje sie, ze mogloby powstac jakies skrzyzowanie tureckiego kebabu z remiza, dajaca po uszach discopolo....a do takiego obrazka Polski to ja bym sie nie przyznala...kiepska to wizytowka :|
Awatar użytkownika
TaJagódka
Posty: 193
Rejestracja: 23-05-2009, 16:07
Lokalizacja: Szczecin..ach te śledziki mmm

Post autor: TaJagódka »

Mi raczej chodzi o taki club ,gdzie beda wszyscy mogli byc mile widziani nie tylko Polacy,Czesi,ale z akcentem polskim ,czeskim
Wiec muzyka polskie hity,czeskie hity nie non stop..plus muzyka miedzynarodowa, fajne sa lata 80,90 malo tu tej muzyki w wekszosci-obecna ,a hity z lat 80 90 wiekszosc ludzi lubi ,czasami moza by bylo organizowac wystepy na zywo ,dobrze to rozreklamowac przystanki ;) ,na pewno byloby wielu chetnych ;)
Cenie ludzi za to jakimi sa,nie za to co maja lub nie maja
Awatar użytkownika
TaJagódka
Posty: 193
Rejestracja: 23-05-2009, 16:07
Lokalizacja: Szczecin..ach te śledziki mmm

Post autor: TaJagódka »

I pewnie jakis polski DJ tez by sie znalazl.Nikt tu nie mowi o disco polo chyba ze Bananza42
mialas na mysli zagraniczne disco polo ;) bo to czesto mozna uslyszec w klubach ;)
Z polskich to w kierunku Edyta Gorniak ,Tatiana Okupnik," Zakopower "-moj ulubieniec <mrgreen>

http://www.youtube.com/watch?v=IGftKbcSOR8

http://www.youtube.com/watch?v=Rf4IqPe8JfU

http://www.youtube.com/watch?v=fEpegCx6 ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=QIS7h48S ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=IVup3G7F ... re=related

;)
Cenie ludzi za to jakimi sa,nie za to co maja lub nie maja
Awatar użytkownika
dslonce
Posty: 591
Rejestracja: 02-10-2006, 18:39
Lokalizacja: LU

Post autor: dslonce »

Bo widzisz Jagodko, ja jestem za robieniem rzeczy a nie krzyczeniem na forum. I jesli uwazam ze inicjatywa ma sens to ja popieram i sie wlaczam. Rozkrecanie facebookow i robienie paralernych tworow do tego forum - moim zdniem nie ma sensu - bo to nie bylby sposob na zintegrowanie polonii tutaj tylko raczej na jej podzielenie.

I takze pytam za Mawim... gdzie sa te polskie restauracje i sklepy, o ktorych nie raz juz bylo tu glosno... Moim zdaniem pomysl bardzo trudny do zrealizowania ze wzgledu na to, ze jednak jest tu nas bardzo malo w porwnaniu do nacji poludniowych. I opierajac sie tylko na Polakach to taki biznes jest nie do utrzymania. Gdyby to bylo mozliwe to p. Piotr mialby tu juz filie swojego skelpu a nie tylko zajezdzal w soboty.

Wiec czekam Jagodko na twoje Miejsce i bardzo chetnie przyjde na otwarcie (i nie tylko) :)
dag
Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

TaJagódka pisze:Mi raczej chodzi o taki club ,gdzie beda wszyscy mogli byc mile widziani nie tylko Polacy,Czesi,ale z akcentem polskim ,czeskim
No przeciez jest takie miejsce w Lux - Anciencinema - fakt, w Vianden, ale przeciez w Luksemburgu nigdzie nie jest daleko....a oferta jest baaardzo bogata :

http://www.anciencinema.lu/index1.html

Masz tam wszystko - film, wystawy sztuk wszelakich, koncerty, teatr, muzyka - jazz, blues....jamsessions (integracyjne :) ), rowniez i muzyke lat 80.... a takze - mecze na duzym ekranie....i...nie sposob tu wszystkich imprez wymienic....a do tego - pyszna kawa i herbata, drinki wszelakie (rowniez polskie piwo!) - tylko chciec sie ruszyc!.... ;)
Awatar użytkownika
TaJagódka
Posty: 193
Rejestracja: 23-05-2009, 16:07
Lokalizacja: Szczecin..ach te śledziki mmm

Post autor: TaJagódka »

Sklep ,to troszke inna sprawa niz knajpka,dyskoteka ;) Vianden niestety dosc daleko ...wracac noca... :| Tu w stolicy cos potrzeba :D i tak jak wspominalam gdzie, w ktorych miejscach mialo by szanse (Clausen,okolice Hamiliusa) Zawsze znajdziecie jakies ale... :| polakow malo..az tak malutko to tez nie jest , mam nadzieje ze kiedys w koncu cos sie ruszy bardziej ,ale do tego trzeba wielu osob nie jedna , nie dwie..
Cenie ludzi za to jakimi sa,nie za to co maja lub nie maja
Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

Jagodko - nie, zebym negowala sam pomysl - ale pomysl - okolice, ktore sugerujesz - owszem, bardzo wygodne, "poreczne"....ale - w tych miejscach jest po pierwsze takie nasycenie lokalami wszelakimi (graniczyloby z niemozliwoscia otrzymanie pozwolenia na kolejny w tej okolicy...), a poza tym - i w zwiazku z tym - zadna mloda inicjatywa, tak niszowa jak "polski" lokal nie wytrzyma kosztow prowadzenia dzialalnosci w tej okolicy....troche realizmu...no, ale to takie tam wolne dywagacje, bo i oczym my mowimy?...Najpierw musieliby sie znalezc chetni do takiej inicjatywy...
Awatar użytkownika
stary
Posty: 1401
Rejestracja: 17-07-2008, 08:19
Lokalizacja: eks-lux ww

Post autor: stary »

No tu Bamaza streściła wszystko a w tzw nocnym życiu istnieją "pewne lokale" gdzie tłumy się nie przewijają, i im na tym nie zależy , ale niby żyją (bo piorą €€€$$$$) <bezradny>

Ale takie Jagódkę nie interesują....
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem,
.. toż to nie piwo !
Awatar użytkownika
jespere
Posty: 1503
Rejestracja: 26-09-2006, 14:33
Lokalizacja: z melmac

Post autor: jespere »

1. no to moze otworz knajpe zamiast gadac.

2. co to jest facebook?
Awatar użytkownika
aliza
Posty: 138
Rejestracja: 02-08-2009, 09:36
Lokalizacja: wiejskie klimaty

Post autor: aliza »

Facebook jak sama nazwa wskazuje to taka "księga twarzy" tudzież można ją nazwać księga mord, mordeczek :P a co do knajp, przedział wiekowy w tej "polskiej" to rozumiem między 28-35 Jagódko? <rotfl>
gabrjel
Posty: 1654
Rejestracja: 10-01-2008, 11:22
Lokalizacja: profil nieaktywny

Post autor: gabrjel »

aliza pisze:przedział wiekowy w tej "polskiej" to rozumiem między 28-35 Jagódko? <rotfl>
I tu jest największy problem...
Bo tylko 2-3 osoby z tych które się wypowiadają są w powyższym przedziale... i tak jest zazwyczaj...

Dlatego pewnie Jagódka/A myślała o FB... bo tam jeszcze "starzy" nie zawędrowali...

Tylko pytanie pozostaje kto stworzył tę substronę...może spammer ?
"Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości."
IronBone
Posty: 552
Rejestracja: 20-03-2009, 20:23
Lokalizacja: Luksemburg/Kraków

Post autor: IronBone »

A ja się przyłączam do odpowiedzi "po co" na temat fej-zbuka. Sam ma tam konto (przyznaję) ale raczej z powodów profesjonalnych.
TaJagódka, ty pewnie tez masz tam konto, ciekawe jest jak go używasz (daj namiar). W większości kont, które tam widzę, użytkownicy zbierają "znajomych", odpowiadają na głupie pytania automatów, i oceniają fotki. Co takie konto dałoby naszej społeczności?

No a jak zakładać to czemu nie jeszcze na twiterze, fotka.pl, bliziutko.pl, nasza klasa, generacja gg i innych - chętni do zakładania mogą znaleźć listę takich miejsc tu: http://www.web-fighters.pl/portale-spol ... lista/1009

Tylko, że tak powtórzę za przedmówczynią, po co?
MaWi
Posty: 3662
Rejestracja: 18-09-2006, 16:41

Post autor: MaWi »

A ja musze powiedziec, ze troche rozumiem obawy tych, ktorzy chcieli zalozyc tu polska knajpe, ale sie nie zdecydowali. Podstawowa obawa – ze nie bedzie klientow. No, niestety troche chyba tak jest, ze tych 5-10 osob, ktore deklaruja, ze byliby stalymi bywalcami takiego miejsca (w tym moja skromna osoba), to zdecydowanie za malo, zeby utrzymac lokal w stolicy. A co z pozostalymi? Mam wiele obaw co do ilosci tych pozostalych. Z obserwacji roznych dosyc podobnych sytuacji wiem ze Polacy w takich momentach dziela sie (poza juz wymienionymi fanami miejsc polskich i polskich imprez) na takich, ktorzy nie beda odwiedzac takiej polskiej knajpki, bo:

1) polskie jedzenie lubia, ale wola sami je robic w domu
2) polskiego jedzenia maja dosyc – nie przyjechali tu po to, by sie zajadac pierogami
3) polskie jedzenie OK, ale wcale im sie nie spieszy do integracji z innymi Polakami
4) po co do polskiej knajpy, skoro jest tyle innych ciekawszych miejsc?
5) nie, bo po prostu nie, i nie mowcie mi nic o zadnej integracji, patriotyzmie czy tego typu pierdolach
6) oraz cala masa innych powodow, ktorych nie chcialbym tu przytaczac ze wzgledu na ich wysoka kontrowersyjnosc :)

Niestety nie da sie ludzi przekonac, ze zeby stworzyc za granica cos polskiego, naszego, to musi byc takze oddolne zapotrzebowanie. Nie wystarczy po prostu stworzyc polska knajpe, dac ogloszenie w prasie i za chwile zwala sie tlumy. W Luksemburgu Polakow jest ponad 3000. Nawet jesli 5% tej liczby przyszloby do takiej knajpy w sobote czy niedziele, to jej wlasciciel bylby z pewnoscia bardzo zadowolony. Czy przyjdzie? Szczerze watpie. Popatrzcie na w/w Ancien Cinema. OK, niech bedzie – daleko od stolicy. Ale robia cale mnostwo polskich imprez i to dla kazdej publicznosci – a to teatr, a to wystawy, a to koncert jazzowy, ale takze dancing prowadzony przez polskiego DJa, wieczor polskiej muzyki lat 70-80, koncert polskiej kapeli rockowej, itp. itd.

Przy tym wszystkim, jak myslicie, kto jest przewazajaca publicznoscia w AC? Polacy? Nie prowadze statystyk, ale jak czasem tam, bywam, to latwiej mi spotkac... Bulgarow. A myslicie ze Bulgarom z Luksemburga jest blizej do Vianden, niz Polakom? I inne pytanie – czy myslicie, ze gdyby AC bylo w Luksemburgu-miescie to walily by don tlumy Polakow? Boje sie, ze niekoniecznie. Polacy – ze naraze sie od razu polowie forumowiczow – jakos nie garna sie do integracji. Niby tesknia za polskim jadlem, polska muzyka, polskim towarzystwem, ale jak sie okazuje, ze moga to miec na wyciagniecie reki, to wielu z nich ta reka macha, mowiac – nie tym razem... Nie glosujemy naszymi rekami, nogami, uszami ani podniebieniami za obecnoscia "polskosci" tu w Luksemburgu. Co najwyzej narzekamy, ze jej tu nie ma. A to chyba za malo... <bezradny>

Oczywiscie wiem, ze zdecydowana wiekszosc uczestnikow tej dyskusji jest z zupelnie innej gliny, bardzo wiec prosze, byscie nie brali tego do siebie. Wyszlo troche tak, jak na lekcji, z ktorej uciekla polowa uczniow i nauczyciel opieprza kogo? Oczywiscie tych, ktorzy zostali – obecnych. A zupelnie nie tak mialo wyjsc <roll>
Awatar użytkownika
dslonce
Posty: 591
Rejestracja: 02-10-2006, 18:39
Lokalizacja: LU

Post autor: dslonce »

IronBone pisze:Tylko, że tak powtórzę za przedmówczynią, po co?
Czuje sie zrozumiana :)
dag
Awatar użytkownika
stary
Posty: 1401
Rejestracja: 17-07-2008, 08:19
Lokalizacja: eks-lux ww

Post autor: stary »

Co do fessebuka (tak mawiają Francuzi) to przypuśćmy ze na forum polska.lu w roku 2054 jest 157.859.475 użytkowników i nasz ukochany bóg (kreator tego portalu i forum) zdecyduje się z nadmiarem obowiązków sprzedać jakiemuś inwestorowi za 7.456.100.456 € cala zawartość tego forum łącznie z fotografiami ,danymi osobistymi ,których na szczęście nie musieliśmy tu podawać ...

dlaczego myślicie ze ktoś daje astronomiczne sumy za fessebuka lub eks nasza klasę ??

aby uczynić dobry uczynek ?

dlaczego czasami dostaje zaproszenia mailowe do dołączenia się falszywegobuka od znajomych którzy nawet nie wiedza ze coś mi wysłali czyli ktoś działa bez wiedzy zainteresowanych i kryje się za jakimś 150 stronowym regulaminem ....

tez dostaje zaproszenia od nieznanych osób (które tez nic osobiście niczego mi nie posyłali ani nawet nie wiedzieli o mim istnieniu ) tylko te osoby są zapisane na sfałszowanym buku jako znajomi lub przyjaciele kogoś z kim bylem w kontakcie tylko mailowo lub telefonicznie

W PL powinno się zablokować dostęp do tego buka bo to jest jawne łamanie prawa o ochronie danych osobowych .........
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem,
.. toż to nie piwo !
ODPOWIEDZ