czytajac codzienna prase lokalna, troche z obowiazku, troche dla przyjemnosci, a przede wszystkim dla udowodnienia sobie, ze jednak cos tam kumam "po zagramanicznemu" <mrgreen> coraz czesciej napotykam na mrozace krew w zylach i jezace wlosy na lysinie informacje.
A to, ze okradli kosciol ( http://www.station.lu/newsDetails.cfm?id=23757 ) a jak nie okradli, to przynajmniej zdemolowali ( http://www.station.lu/newsDetails.cfm?id=23762 ), a to ze zniknal bez sladu kawal trakcji elektrycznej ( http://www.wort.lu/wort/web/letzebuerg/ ... e-lahm.php ), o napadach na biednych (lub bogatych) ludzi w ich domostwach, o skokach na stacje benzynowe i banki juz nawet nie wspomne, bo to ostatnio niemal codziennosc. Nie brak takze rzezimieszkow z fantazja – roznych hochsztaplerow czy przebierancow ( http://www.wort.lu/wort/web/letzebuerg/ ... erwegs.php ). Przyszlo mi na mysl, i az strach to napisac "na glos", ze moze wyidealizowany obraz malego, sennego ksiestewka za siodma gora i siodma rzeka, w ktorym ludziom sie zyje spokojnie i dostatnio, jest juz tylko wyobrazeniem, czegos, co dawno przestalo istniec i tylko my jeszcze nie obudzilismy sie z tego snu... Nie zastanawiajac sie jednak jak daleko rzeczywistosc odbiega od przyjetych stereotypow myslenia, ciekaw jestem Waszego zdania na temat: dlaczego?
Dlaczego tak wlasnie sie dzieje, ze zdarzenia, ktore jeszcze pare lat temu uznawano za kuriozalne, obecnie sa na porzadku dziennym (a raczej nocnym)? Ja mam kilka odpowiedzi, ale nie wiem, na ktora sie zdecydowac, wiec prosic Was chcialbym o wybranie, tych ktore sa najblizsze Waszemu pogladowi na sprawe. Jesli zadna z ponizszych Was nie satysfakcjonuje – napiszcie wlasna. Bardzo jestem ciekaw jak zapatrujecie sie na te kwestie.
Ciekaw jestem takze Waszego zdania na temat poziomu bezpieczenstwa w Luksemburgu i w konsekwencji Waszego "samopoczucia" tutaj. To tak, zeby przed dlugim weekendem czyms zajac mysli
