Luksemburg - raj utracony?

Rozmowy o wszystkim, ale nigdy o niczym

Moderator: LuxTeam

Czy uwazasz, ze wzrost przestepoczosci w Luksemburgu staje sie istotnym problemem. Jesli tak jest; jakie sa tego stanu przyczyny?

1) Panie, kryzys jest, to i kradno. Jak by ludziom bylo dobrze, to by siedzieli w domu i pieniedze liczyli.
3
16%
2) Ludziom sie, panie-tego, we lbach poprzewracalo od dobrobytu. Temu mlodziez taka niewychowana, ze kocioly podpala. Ale nie boj pan; przyjda Ruskie i zrobia porzadek!
1
5%
3) Najechalo sie talatajstwa z calego swiata i rozrabia. A najgorsze, to te Polaki. Chcielista ŁUnie, to mata!
5
26%
4) Czlowiek, odkad stworzon zostal, po to ma dwie rece zeby krasc. Wczesniej czy pozniej i tak do tego by doszlo. A kryzys? Co ma piernik do wiatraka?
2
11%
5) Chlopie, tos ty dopiero teraz przejrzal na oczy? Luksemburg to bagno i siedlisko wszelkiego zla od wiekow! Moze wczesniej gazet zes nie czytal?
0
Brak głosów
6) Wez facet se daruj takie durne posty. Nie masz co robic, tylko ludzi spokojnych zaczepiac na forum? Jest dobrze tak jak jest i niech tak zostanie. Amen.
8
42%
 
Liczba głosów: 19

MaWi
Posty: 3662
Rejestracja: 18-09-2006, 16:41

Luksemburg - raj utracony?

Post autor: MaWi »

Moi Drodzy,

czytajac codzienna prase lokalna, troche z obowiazku, troche dla przyjemnosci, a przede wszystkim dla udowodnienia sobie, ze jednak cos tam kumam "po zagramanicznemu" <mrgreen> coraz czesciej napotykam na mrozace krew w zylach i jezace wlosy na lysinie informacje.

A to, ze okradli kosciol ( http://www.station.lu/newsDetails.cfm?id=23757 ) a jak nie okradli, to przynajmniej zdemolowali ( http://www.station.lu/newsDetails.cfm?id=23762 ), a to ze zniknal bez sladu kawal trakcji elektrycznej ( http://www.wort.lu/wort/web/letzebuerg/ ... e-lahm.php ), o napadach na biednych (lub bogatych) ludzi w ich domostwach, o skokach na stacje benzynowe i banki juz nawet nie wspomne, bo to ostatnio niemal codziennosc. Nie brak takze rzezimieszkow z fantazja – roznych hochsztaplerow czy przebierancow ( http://www.wort.lu/wort/web/letzebuerg/ ... erwegs.php ). Przyszlo mi na mysl, i az strach to napisac "na glos", ze moze wyidealizowany obraz malego, sennego ksiestewka za siodma gora i siodma rzeka, w ktorym ludziom sie zyje spokojnie i dostatnio, jest juz tylko wyobrazeniem, czegos, co dawno przestalo istniec i tylko my jeszcze nie obudzilismy sie z tego snu... Nie zastanawiajac sie jednak jak daleko rzeczywistosc odbiega od przyjetych stereotypow myslenia, ciekaw jestem Waszego zdania na temat: dlaczego?

Dlaczego tak wlasnie sie dzieje, ze zdarzenia, ktore jeszcze pare lat temu uznawano za kuriozalne, obecnie sa na porzadku dziennym (a raczej nocnym)? Ja mam kilka odpowiedzi, ale nie wiem, na ktora sie zdecydowac, wiec prosic Was chcialbym o wybranie, tych ktore sa najblizsze Waszemu pogladowi na sprawe. Jesli zadna z ponizszych Was nie satysfakcjonuje – napiszcie wlasna. Bardzo jestem ciekaw jak zapatrujecie sie na te kwestie.

Ciekaw jestem takze Waszego zdania na temat poziomu bezpieczenstwa w Luksemburgu i w konsekwencji Waszego "samopoczucia" tutaj. To tak, zeby przed dlugim weekendem czyms zajac mysli ;)
misio
Posty: 1969
Rejestracja: 26-09-2006, 18:09
Lokalizacja: Z Doliny

Post autor: misio »

Ta trakcja to na 101% Polacy <rotfl>
Awatar użytkownika
bisia
Posty: 277
Rejestracja: 26-03-2007, 06:15
Lokalizacja: Wroclaw/Luxemburg

Post autor: bisia »

Ja sie tu czuje bezpiecznie - bo mieszkam daleko od Esch i od dworca. <lol>
Awatar użytkownika
esiermin
Posty: 28
Rejestracja: 18-11-2006, 23:31
Lokalizacja: Lux

Post autor: esiermin »

to kryzys wszystkiemu winien. sprawdzone-->wzrost bezrobocia to i wzrost przestepczosci...minie.
Awatar użytkownika
bamaza42
Posty: 4441
Rejestracja: 26-09-2006, 15:57
Lokalizacja: Gdansk/Luxembourg

Post autor: bamaza42 »

Jak to dobrze, ze jedyne wiadomosci, jakie ogladam, to Fakty w TVN.... :p To, co tam sie dzieje....szkoda gadac...Ale przynajmniej daleko :) ...Chyba nie zaczne czytac tutejszych gazet (tak dokladnie, bo od czasu do czasu przegladam, ale nic takiego mi sie na szczescie w oczy nie rzucilo...), bo....po co burzyc sobie spokoj?.... <shock> :p
misio
Posty: 1969
Rejestracja: 26-09-2006, 18:09
Lokalizacja: Z Doliny

Post autor: misio »

Kryzys w Luksemburgu? Od kiedy?
Michał KOWAL
Posty: 1
Rejestracja: 28-04-2008, 00:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Michał KOWAL »

Z tego co napisałes to raczej wynika, że wzrosła nie przestępczość w Luxie ale ilość artykułów prasowych o kradzieżach, rozbojach etc. Jak już poruszasz takie ważkie tematy to móglbyś sie do tego zabrać bardziej fachowo. Jakieś statystyki przytoczyć etc.

Z danych zamieszczonych tu:
http://www.statistiques.public.lu/fr/co ... 090401.pdf

wcale nie wynika, żeby w 2008 roku miało się jakoś wyraźnie pogorszyć. Ogólnie w 2008 było lepiej niż w 2007 a w szczegółach to różnie bo np. było mniej włamań, kradzieży czy mnie ukradziono samochodów ale było wiecej pobić/uszkodzeń ciała. Generalnie od 2004 jeśli chodzi o poziom prestępczości to jest stabilnie ale za to wykrywalność rośnie.
MaWi
Posty: 3662
Rejestracja: 18-09-2006, 16:41

Post autor: MaWi »

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi! Uspokajaja mnie one bardzo, bo jak sie okazuje, w zasadzie tylko mnie (oraz prasie luksemburskiej) sie wydaje, ze jest gorzej, a tak ogolnie, to jednak jest lepiej. No i bardzo mnie to cieszy. Male wyjasnienie do ostatniego wpisu kol. Kowala – nie mialem zamiaru zabierac sie do tego "fachowo". Gdybym mial taki zamiar, to rzeczywiscie pogrzebalbym w statystykach, a sam temat ukazalby sie (byc moze, gdyby temat byl tego wart) w formie obszernego artykulu na stronie glownej portalu, a nie w postaci humorystycznie ujetej ankiety w "Cafe Luxembourg". Bardziej niz fakty, interesowaly mnie opinie na temat zycia codziennego – nastroje, samopoczucie, a to akurat nie zawsze idzie w parze ze statystykami. Zaszla wiec zapewne jakas pomylka, albo tez kolega czegos nie zrozumial. Dlatego spiesze z wyjasnieniami, zyczac oczywiscie milego i nie zakloconego zadnymi troskami weekendu.
ODPOWIEDZ