Ladowarke do SonyEricsson Z600 pozycze na godzinke lub dwie

Rozmowy o wszystkim, ale nigdy o niczym

Moderator: LuxTeam

MaWi
Posty: 3662
Rejestracja: 18-09-2006, 16:41

Ladowarke do SonyEricsson Z600 pozycze na godzinke lub dwie

Post autor: MaWi »

Mam taki maly problemik, ze zepsulem na smierc ladowarke do komorki, ktorej uzywam niezwykle sporadycznie jako nosiciela polskiej karty prepaid. Tak wiec nie potrzebuje jej codzien, nie wlaczam zbyt czesto, ale jednak... no coz... pare goodzinek moglaby jeszcze ona pochodzic.

No i rzecz w tym, ze nie pochodzi, bo ladowarka nadaje sie juz tylko na kompost a bateria wlasnie mowi, ze bardzo juz chce papu...

Gdyby znalazla sie jakas dobra dusza, ktora ma w posiadaniu sprawna ladowarke do komorki

Sony Ericsson Z600

i zechcialaby mi ja pozyczyc na 1 dzien roboczy, bede niezmiernie wdzieczny za kontakt e-mail, wzglednie PW
Awatar użytkownika
digilante
Posty: 1686
Rejestracja: 26-09-2006, 08:07
Lokalizacja: Cape Town

Post autor: digilante »

Panie MaWi, cos Ty Panie zrobil z moja ladowarka ze nadaje sie tylko na kompost? Przeciez to nie sex-toy! <mrgreen>

p.s. przyzekam ze odpisze na Twoje maile najpozniej jutro!
Out of sorrow entire worlds have been built, out of longing great wonders have been willed.
MaWi
Posty: 3662
Rejestracja: 18-09-2006, 16:41

Post autor: MaWi »

digilante pisze:Przeciez to nie sex-toy!
Niby nie, ale zabawy bylo z nia co niemiara. Niestety genialna koncepcja S-E, zeby wtyczka do ladowarki zamiast solidnych bolcow wzglednie blaszek miala dwa wystajace luzem druciane wąsy nie do konca sprawdzila sie w bojowych warunkach u mnie. Te druciki z czasem wyginaly sie w rozne strony, coraz czesciej nie stykajac i powodujac przerwy w ladowaniu. Kilka razy probowalem to jakos naprawic grzebiac we wtyczce i wyginajac te druciki w te i nazad, az w koncu w Poniedzialek Wielkanocny przy sniadaniu udalo mi sie widelcem wydlubac jeden z tych drucikow tak na secula seculorum amen.

Tak czy inaczej – digilante – raz jeszcze wielkie dzieki za komorke, ktora swojego czasu nabylem od ciebie za butelke czystej polszczyzny (komorki tej uzylem do tej pory z cala pewnoscia znacznie czesciej niz ty owej butelki, pozyskanej ode mnie na drodze wymiany towarowej ;) – wiec moja satysfakcja jest olbrzymia.

No i dzieki wielkie osobom, ktore niemal natychmiast rzucily mi sie z pomoca na priva, oferujac ladowarki ze swoich telefonow! Jestescie niesamowici!

PS @digilante -> no wlasnie tak czekam na tego maila od ciebie i juz nawet sobie pomyslalem, ze pewnie obraziles sie na mnie za ten brak nagrody po konkursie z Bergen i postanowiles sie juz do mnie nie odzywac... A byloby mi bardzo przykro <beczy>
ODPOWIEDZ