Strona 2 z 2

: 13-10-2006, 14:24
autor: bamaza42
A ja dalej nie moge pojac...po kiego diabla ciagnac sie z laptopem?....malo masz bagazu w postaci chocby 2 berbeciow?....dodajesz sobie "prestizu", czy jak?...

: 13-10-2006, 14:27
autor: kajapapaja
wiesz, berbecie nie takie male, daja rade ze swoimi walizkami, a co do laptopa to jeszcze nie zdecydowałam...

: 13-10-2006, 14:32
autor: maj_ka
bamaza42 pisze:A ja dalej nie moge pojac...po kiego diabla ciagnac sie z laptopem?....
sluszna uwaga. Ja tylko raz zrobilam ten blad, chociaz w sumie wtedy nie mialam bardzo wyjscia i musialam zabrac laptopa do PL, a potem sie bawilam w firmy kurierskie z PL do LUX zeby go jakos spowrotem sporwadzic.

: 13-10-2006, 14:37
autor: misio
maj_ka pisze:Ja tylko raz zrobilam ten blad, chociaz w sumie wtedy nie mialam bardzo wyjscia i musialam zabrac laptopa do PL, a potem sie bawilam w firmy kurierskie z PL do LUX zeby go jakos spowrotem sporwadzic.
A ile cie to kosztowalo? Tak z ciekawosci pytam bo moze bede cos sprowadzal :)

: 13-10-2006, 14:42
autor: maj_ka
W sumie wyszlo bardzo tanio - ok. 110 zl. Przyjaciel mi tego laptopa wysylal, placicl w PL (jesli chcesz placic przy odbiorze to jest troche drozej). Korzystalam z firmy Masterlink, za rada kolezkanki pracujace w tej branzy (w UPS), podobno Masterlink ma najkorzystaniejsze ceny dla klinetow indywidualnych. W cenie jest tez oczywiscie ubezpieczenie.

: 13-10-2006, 14:42
autor: kajapapaja
potwierdzam - 110zł w masterlinku :D

: 13-10-2006, 15:29
autor: MaWi
maj_ka pisze:pracujace w tej branzy (w UPS)
Przy okazji – tak na wszelki wypadek, gdyby ktos chcial skorzystac np. z DHL-a z Luxa, to nie polecam. Cenowo jest to rolls-royce. Zadziwic moze nawet tych, co sie juz do cen luksemburskich przyzwyczaili. Jesli chodzi o szybkosc dostarczania przesylki... nie wydaje mi sie, by byli duzo lepsi od konkurencji. Moja wysylka w kazdym razie szla 4 dni. Zahaczyla co prawda o weekend (a jak sie okazuje, nawet placac duuuuuzo nie mozna wymagac, by komus sie chcialo robic w sobote/niedziele), ale dotarla i tak nie w poniedzialek, ale dopiero we wtorek! Nadmienie, ze do centrali DHL-a w Contern przesylke dostarczylem wlasnorecznie, a adres odbiorcy byl nie w Pipidowku Oblesnym, ale w centrum Warszawy...

: 13-10-2006, 19:21
autor: dslonce
Ostatnio na trasie charloi-warszawa i z powrotem widzilam osoby korzystajace z laptopów w samolocie, więc raczej z luku bagażowego ich nie wyciągali;)
Co ciekawe na trasie do Warszawy wnieśliśmy na pokład butlę z wodą bez problemowo, natomiast w drodze powrotnej było to nie możliwe.... chyba że kupiło się wodę po przejściu bramek w sklepiku terminalowym... co może sugerować nakręcanie biznesu na głośnej i kiepsko klimatyzowanej sali na terminalu Etiuda ;)