Otóż przede wszystkim, raz jeszcze dzięki wielkie, tym razem publicznie... dla ma_wiego i kolegi eubulusa, za pomoc w dźwignięciu 2 paczek z 2 piętra do mojego auta <brawo>
Mam kolejną prośbę (mam nadzieję, że nie nadużywam!). Otóż udało mi się ów nieszczęsny mebelek zwrócić, i nabyć inny w zamian. Wtaszczyć też dałam rade, bo ten lepiej spakowany - w kilka mniejszych/lżejszych paczek.
Teraz potrzeba mi pomocy w postaci kogoś z wiertarką w celu wywiercenia 2-3 otworów w ścianie pod kołki. Niestety ani nie dysponuję takim sprzętem, ani nawet nie za bardzo wiem jak go używać. Wdzięczna byłabym więc gdyby ktoś z męskiego koleżeństwa znalazł chwilę (może jutro popołudniem późniejszym?) i pomógł mi w tym względzie... <prosi>
Do męskiego (!) koleżeństwa
Moderator: LuxTeam