
Oficjalnie do 7 lutego trwać będzie polowanie na okazje w salonach samochodowych, choć jak powszechnie wiadomo, także po festiwalu można otrzymać korzystną ofertę od sprzedawcy "czeterch kółek".
A co Wy wybralibyście w tym roku? Czerwone ferrari, żółte lamborghini czy srebrne porsche?