jespere pisze:Duzym jezdze na GY ultraGrip 7 - sa bardzo bobre (i wytrzymaly juz wiecej niz 25000)
No, wlasnie od tygodnia mam je na kolach. Zobaczymy na ile wystarcza.
Borys pisze:moze rowniez swiadczyc o lekcewazeniu dobrania odpowiedniego cisnienia w ogumieniu w zaleznosci od obciazenia auta.
Bardzo czesto moje auto pracuje na skrajnych obciazeniach (od wariantu: 1 osoba + masa powietrza w bagazniku, po wariant: 4 osoby w srodku + bagaznik ledwo domykajacy sie), dlatego nie wykluczam, ze mozesz miec racje. Na dluzsze trasy staram sie dopompowywac kola, jesli wiem, ze bede jechal pod pelnym obciazeniem (a po dojechaniu spuszczam tyle powietrza ile trzeba), ale przy wycieczce do np. Batiselfa po 10 workow cementu albo czegos rownie ciezkiego, to juz niestety nie.
Poza tym ja akurat uwazam, ze nie tylko moc+przebieg+obciazenie ma znaczenie. Wazne jest przeciez takze po czym sie jezdzi. Inaczej zuzywa sie opona, jesli pomykasz w ruchu miejskim po prostych drogach, a inaczej, kiedy dzien w dzien, miesiac w miesiac a czasem nawet raz na godzine, przejezdzasz po terenie gorzystym usianym zakretami o niemal 180 stopni. Czeste hamowanie przy predkosciach powyzej 60 km/h zapewne bardziej zuzywa opone. nieprawdaz? Codzienne wjazdy i zjazdy na wzniesienia 5% i wiecej zapewne takze. Co innego, kiedy taka gorke i takie zakrety zalicza sie raz na jakis czas wybierajac sie gdzies na wycieczke, a co innego kiedy jest to codzienna rutyna.
No, chyba, ze testy mowia inaczej...