Nowe, plastikowe prawa jazdy w Luksemburgu od 19.01
Nowe, plastikowe prawa jazdy w Luksemburgu od 19.01
19 stycznia br. otwiera nową kartę w historii luksemburskiej motoryzacji. Jako zapewne jeden z ostatnich krajów UE, Luksemburg wprowadził wreszcie nowe, zgodne z obowiązującymi w innych krajach, plastikowe prawa jazdy w formacie karty kredytowej. Tym samym obowiązujące dotychczas "różowe papiery" powoli przechodzić zaczną do lamusa. Powoli, gdyż wymiana dokumentów odbywać będzie się wraz z tym, jak dotychczas obowiązujące prawa jazdy będą tracić nadaną im ważność. Zakłada się, że papierowe prawka znikną z Luksemburga do konca 2033 r.
Nowe prawo jazdy wydawane będzie na 10 lat (dla kierowców samochodów ciężarowych – na 5 lat). Do 60 roku życia właściciela prawa jazdy, wymiana dokumentu, który stracił ważność, odbywać się będzie automatycznie; kierowców starszych czekać będzie dodatkowo badanie lekarskie, którego wynik może wpłynąć na decyzję o przedłużeniu ważności ich prawa jazdy. W tym względzie przepisy nie ulegną zmianie w stosunku do obowiązujących wcześniej.
Osoby pragnące wymienić stare prawo jazdy na nowe, mogą tego dokonać nie czekając, aż ich "różowy papier" straci ważność. Wystarczy złożyć odpowiedni wniosek i zapłacić 12 euro. Jak i gdzie? Przeczytać możecie pod tym adresem: http://www.mt.public.lu/presse/communiq ... index.html
Nowe prawo jazdy wydawane będzie na 10 lat (dla kierowców samochodów ciężarowych – na 5 lat). Do 60 roku życia właściciela prawa jazdy, wymiana dokumentu, który stracił ważność, odbywać się będzie automatycznie; kierowców starszych czekać będzie dodatkowo badanie lekarskie, którego wynik może wpłynąć na decyzję o przedłużeniu ważności ich prawa jazdy. W tym względzie przepisy nie ulegną zmianie w stosunku do obowiązujących wcześniej.
Osoby pragnące wymienić stare prawo jazdy na nowe, mogą tego dokonać nie czekając, aż ich "różowy papier" straci ważność. Wystarczy złożyć odpowiedni wniosek i zapłacić 12 euro. Jak i gdzie? Przeczytać możecie pod tym adresem: http://www.mt.public.lu/presse/communiq ... index.html
~–~–~–~–~
Redakcja
Redakcja
To tylko w ramach podpowiedzi ( skoro juz kombinujemyjespere pisze:Uwaga, stare prawka maja waznosc do 65 roku zycia, a nowe tylko 10lat.
Moje prawko ma np waznosc dluzsza niz wspomniany 2033, a jesli wymienie na plastik-fantastik to jego waznosc siegnie tylko2023r.
Pytanie, czy to stare tyle wytrzyma


Mam nadzieje ze znajdzie sie sposob na wyeliminowanie tego bubla.zzz pisze:A ja jeszcze jeżdzę na polskim - ważne bezterminowo
Jestem zdecydowanym zwolennikiem sumiennych kontroli stanu zdrowia i predyspozycji do kierowania pojazdem nawet i co 5 lat.
Ura Bura Szef Podwóra
MaWi ma racje, do 60 roku zycia. Co dla mnie i tak daje wiecej miz rok 33 
Co do propozycji Borysa, w pelni sie zgadzam z wymaganiem badan, tyle ze do 60 roku zycia plastikowe prawko przedluza sie bez badan lekarskich, ale za to z oplata.
W innych krajach, w tym w PL tez to zmieniaja i wprowadzaja badania od 60 roku zycia. Takze Ci co sie ciesza, ze maja prawko bez ograniczenia, moga juz dzis sie pogodzic z tym, ze ono tez straci waznosc.
zrodlo:
Prawa jazdy wydane do dnia 18 stycznia 2013 r. podlegają wymianie w okresie od dnia 19 stycznia 2028 do dnia 18 stycznia 2033r. w terminach określonych przez ministra właściwego do spraw transportu lub w terminie wcześniejszym na wniosek posiadacza prawa jazdy.

Co do propozycji Borysa, w pelni sie zgadzam z wymaganiem badan, tyle ze do 60 roku zycia plastikowe prawko przedluza sie bez badan lekarskich, ale za to z oplata.
W innych krajach, w tym w PL tez to zmieniaja i wprowadzaja badania od 60 roku zycia. Takze Ci co sie ciesza, ze maja prawko bez ograniczenia, moga juz dzis sie pogodzic z tym, ze ono tez straci waznosc.
zrodlo:
Prawa jazdy wydane do dnia 18 stycznia 2013 r. podlegają wymianie w okresie od dnia 19 stycznia 2028 do dnia 18 stycznia 2033r. w terminach określonych przez ministra właściwego do spraw transportu lub w terminie wcześniejszym na wniosek posiadacza prawa jazdy.
Czyli że urząd mnie wezwie do wymiany prawa jazdy pomiędzy 2028 a 2033? W związku z tym, że mi się nie uśmiecha jechać do PL tylko po to, żeby prawo jazdy wymieniać (i potem czekać na odbiór), to chyba jednak w ciągu najbliższy 15 lat przerzucę się na luksemburskie.jespere pisze:Prawa jazdy wydane do dnia 18 stycznia 2013 r. podlegają wymianie w okresie od dnia 19 stycznia 2028 do dnia 18 stycznia 2033r.
Ktoś praktykował w ostatnim czasie info podane w Informatorium? Wystarczy, że się zgłoszę do "Service permis de Conduire" z moim polskim dokumentem i dostanę lux prawo jazdy? Czy trzeba mieć jakieś dodatkowe papiery (aktualne badania lekarskie zezwalające na prowadzenie pojazdów albo coś innego)?
Ja praktykowalem. Nie trzeba bylo zadnych dodatkowych badan czy papierow. Wszystko zalatwiales na miejscu; wypelniasz formularz, dajesz zdjecie. Polskie prawo jazdy okazujesz (robia sobie z niego kopie). Oddajesz je dopiero przy odbiorze luksemburskiego (oddac trzeba; z tego co mi wiadomo, jest odsylane do Polski).zzz pisze:Ktoś praktykował w ostatnim czasie info podane w Informatorium? Wystarczy, że się zgłoszę do "Service permis de Conduire" z moim polskim dokumentem i dostanę lux prawo jazdy? Czy trzeba mieć jakieś dodatkowe papiery (aktualne badania lekarskie zezwalające na prowadzenie pojazdów albo coś innego)?
Disklajmer: to co napisalem mialo miejsce pare lat temu. Od tamtej pory moglo sie to i owo zmienic.
Wg LuxPrawa nie jest odsyłane (a powinno) ale jest niszczone.MaWi pisze:Oddajesz je dopiero przy odbiorze luksemburskiego (oddac trzeba; z tego co mi wiadomo, jest odsylane do Polski).
Disklajmer: to co napisalem mialo miejsce pare lat temu. Od tamtej pory moglo sie to i owo zmienic.
I w PL urzędzie nikt o tym nie wie....bo nie informują.
Pod tym tematem działa już Solvit PL i Solvit LU.
Wymiany nie polecam bo w stosunku do PL - Lux narzuca dużo ograniczeń, np co do kat A (testy co 5 lat) - informacja od urzędnika.
"Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości."
A do kiedy masz je ważne ?jespere pisze:Mam prawo jazdy kat. A. Luksemburskie. O jakie testy Ci chodzi???
6 miesięcy przed końcem ważności dostaniesz wezwanie do Colmar-Berg
Mi niespodziankę zrobili przy wymianie (a mam pełne A, nie A1, A2 czy Ax) i wrzucili datę ważności za 2 lata (w tym roku) - ale w między-czasie wymieniłem z powrotem na Polskie dla świętego spokoju.
"Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości."
Moje ma taka sama waznosc jak kat B, czyli do 60 roku zycia. Wiec Misiu nie wiem co mam sie domyslic, moze Ty wiesz?
Gabrjel,
Jesli ograniczyli Ci waznosc na 2 lata od uzyskania uprawnien, to znaczy, ze wpisali Cie automatycznie do tutejszego systemu (ktory zreszta w pl tez niebawem wejdzie w zycie), a mianowicie, po zdaniu egzaminu na prawo jazdy (A czy B, bez roznicy) otrzymujesz od reki prawo jazdy (od razu po egzamine), ale ten dokument ma waznosc 2 lata.
Bo tyle dokladnie masz czasu na zaliczenie szkolenia w centrum szkolenia kierowcow w Colmar-Berg. Po tym szkoleniu dostajesz prawko z waznoscia do 60 roku zycia.
Samo szkolenie nic nie boli, jest naprawde fajne. Warto na nie pojsc, choc troche kosztuje.
Nota-bene, od kilku lat organizowane sa takie szkolenia dla motocyklistow na tzw otwarcie sezonu (ja jezdze caly rok, wiec nic nie otwieram
)
Wspolorganizatorem jest policja (motocyklisci oczywiscie), ktorzy udzielaja na prawde fajnych rad. W zeszlym roku bylismy tam w 4 osoby, moze w tym chcesz sie dolaczyc?
Acha, te szkolenia kosztuja tylko 25€, za to mozna sie niezle pobawic na placu szkoleniowym i przejechac na sasiadujacym z nim torze wyscigowym good-year'a.
Lewa w gore!
Gabrjel,
Jesli ograniczyli Ci waznosc na 2 lata od uzyskania uprawnien, to znaczy, ze wpisali Cie automatycznie do tutejszego systemu (ktory zreszta w pl tez niebawem wejdzie w zycie), a mianowicie, po zdaniu egzaminu na prawo jazdy (A czy B, bez roznicy) otrzymujesz od reki prawo jazdy (od razu po egzamine), ale ten dokument ma waznosc 2 lata.
Bo tyle dokladnie masz czasu na zaliczenie szkolenia w centrum szkolenia kierowcow w Colmar-Berg. Po tym szkoleniu dostajesz prawko z waznoscia do 60 roku zycia.
Samo szkolenie nic nie boli, jest naprawde fajne. Warto na nie pojsc, choc troche kosztuje.
Nota-bene, od kilku lat organizowane sa takie szkolenia dla motocyklistow na tzw otwarcie sezonu (ja jezdze caly rok, wiec nic nie otwieram

Wspolorganizatorem jest policja (motocyklisci oczywiscie), ktorzy udzielaja na prawde fajnych rad. W zeszlym roku bylismy tam w 4 osoby, moze w tym chcesz sie dolaczyc?
Acha, te szkolenia kosztuja tylko 25€, za to mozna sie niezle pobawic na placu szkoleniowym i przejechac na sasiadujacym z nim torze wyscigowym good-year'a.
Lewa w gore!