Konferencja odbywała się pod auspicjami Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej i przy znaczącym wsparciu ze strony gospodarzy imprezy – luksemburskiej Izby Handlowej (Chambre de Commerce). Na wstępie chcielibyśmy zdecydowanie podkreślić, że idea pani ambasador Barbary Labudy, zorganizowania tego typu akcji promocyjnej polskiej nauki i techniki, spotkała się z gorącym przyjęciem wszystkich zainteresowanych stron. Bez wątpienia właśnie tego typu inicjatywy najlepiej mogą przysłużyć się nie tylko nawiązywaniu wzajemnych stosunków handlowych czy wymianie doświadczeń, ale także pokazaniu Polski jako kraju o wysokim poziomie w dziedzinie nauk technicznych, biochemicznych i medycznych oraz znacznej liczbie odkryć i innowacji.
Konferencję swoją obecnością zaszczyciło wielu gości: przedstawicieli Polski w instytucjach UE, Polaków pracujących w Wielkim Księstwie w instytucjach finansowych oraz w luksemburskim przemyśle. Nie zabrakło także Luksemburczyków reprezentujących miejscowy biznes i naukę. Z przybyłych gości wymienić możemy m.in. wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego, panią Martę Gajęcką, dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego DG SANCO, pana Andrzeja Rysia, eurodeputowaną Parlamentu Europejskiego, panią Ernę Hennicot-Schoepges, dyrektora Instytutu Pierre Wernera, pana Mario Hirscha.
Przybyłych gości przywitał dyrektor luksemburskiej Izby Handlowej, pan Pierre Garamegna oraz ambasador RP, pani Barbara Labuda. Moderatorem konferencji był prof. dr hab. Jerzy Buzek, eurodeputowany, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii, który na wstępie zarysował cele spotkania, jak też i przedstawił pokrótce sylwetki zaproszonych z Polski naukowców.
[center]
prof. dr hab. Jerzy Buzek i pani ambasador Barbara Labuda
fot. © by polska.lu[/center]
Następnie przemówił prof. dr hab. Michał Kleiber, szef Polskiej Akademii Nauk, streszczając dorobek naukowy z jakim przyjechała polska delegacja, informując przy tym, że zaprezentowanych zostanie podczas konferencji jedynie kilka spośród niemal sześćdziesięciu ciekawych polskich projektów innowacyjnych. Z pozostałymi zaproszeni goście mogli się zapoznać w pięknie wydanym i bogato ilustrowanym okolicznościowym katalogu.
[center]
prof. dr hab. Michał Kleiber
fot. © by polska.lu[/center]
Przed rozpoczęciem właściwych prezentacji wystąpił jeszcze prof. Krzysztof Kurzydłowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który zarysował pokrótce problematykę finansowania w Polsce badań naukowych oraz podkreślił celowość pozyskiwania środków finansowych na realizacje i wdrożenia wśród inwestorów zagranicznych. Po tym wstępie prof. Jerzy Buzek zapraszał kolejnych referentów do zaprezentowania swoich projektów.
[center]
Eurodeputowana PE pani Erna Hennicot-Schoepges, prof. dr hab. Krzysztof Kurzydłowski,
prof. dr hab. Michał Kleiber • fot. © by polska.lu[/center]
O relację z tej części konferencji oraz o merytoryczny komentarz do niej poprosiliśmy obecnego na sali specjalistę w dziedzinie waloryzacji innowacji i zarządzania wynalazczością z jednej z luksemburskich firm. Oto co dla nas napisał:
- Po pierwszej części seminarium, w której dość oględnymi słowy przedstawione zostały różne aspekty wynalazczości i innowacji naukowo-technicznej w Polsce, nastąpiła nieco bardziej szczegółowa prezentacja niektórych wybranych, nowatorskich projektów.
I tak, dr Andrzej Maciak z firmy Vigo SA (spin-off Wojskowej Akademii Technicznej) przedstawił dość niszową technologię przenośnych fotodetektorów w dalekiej podczerwieni, niewymagających chłodzenia. Prezentacja ta była jedyną prawdziwą “success story” przedstawioną tego popołudnia: od innowacji w skali laboratoryjnej, do firmy produkcyjnej zatrudniającej ponad 50 osób, proponującej nowatorskie produkty dla wąskowyspecjalizowanych zastosowań i rynków. Nota bene, aktualnie budowana przez NASA sonda marsjańska, której start zaplanowano na rok 2009, będzie miała zainstalowany pokładzie ultraczuły analizator gazów zbudowany przez firmę VIGO.
W kolejnej prezentacji prof. Bogusław Major przedstawił technologię tworzenia cienkich warstw nanokrystalicznych poprzez ewaporacje metalicznego depozytu przy zastosowaniu lasera niskiej mocy. Opracowana metoda ewentualnie może znaleźć zastosowanie w medycynie, przy pokrywaniu sztucznych zastawek submikronową warstwą obojętnego dla organizmu metalicznego tytanu.*
[center]
prof. Bogusław Major • fot. © by polska.lu[/center]
Prof. Andrzej Nowicki przedstawił ciekawą metodę, jakościowo ulepszającą powierzchniowy ultrasonograf medyczny (USG). Poprawa rozdzielczości obrazu została zrealizowana nie poprzez wzrost mocy wyemitowanego sygnału, lecz poprzez jego bardzo inteligentne kodowanie.**
[center]
prof. Andrzej Nowicki • fot. © by polska.lu[/center]
W następnej prezentacji prof. Jerzy Mizeraczyk wprowadzał nas w arkana otrzymywania plazmy przy zastosowaniu generatora mikrofal wysokiej mocy. Metoda ta wydała mi się dość interesująca z ekonomicznego punktu widzenia. Zdaniem prelegenta, proponowana technika mogłaby znaleźć zastosowanie przy neutralizacji szkodliwych gazów, takich jak freon czy metan, lub przy produkcji wodoru.
Sam pomysł zorganizowania w Luksemburgu konferencji poświęconej polskim badaniom naukowym i wynalazkom uważam za znakomity. Chwała Polskiej Ambasadzie w Luksemburgu, która mimo szczupłego personelu znalazła czas i energię na promocję polskiej nauki i techniki.
Skuteczna promocja mogłaby choćby zaowocować partnerstwem z jedną z dużych firm obecnych w Luksemburgu lub zebraniem spośród miejscowych instytucji finansowych kapitału na industrializację i produkcję. Ostatecznie byłaby pewnie możliwa współpraca z jednym z luksemburskich centrów badawczych: CRP Henri Tudor, CRP Gabriel Lippmann czy z CRP Santé. Ośrodki te, jak do tej pory niegrzeszące światową reputacją, są jednakże świetnie wyposażone i niesłychanie zamożne (ich budżet, no cóż, pochłania pewnie jakieś 0,3% procenta rocznego PKB Wielkiego Księstwa….).
Niestety, z pewnym niezadowoleniem muszę stwierdzić, że w swej większości prezentacje polskich innowacji były dość źle skonstruowane i przeprowadzone. Zupełnie nie uwypuklały wyjątkowości prezentowanych innowacji lub dokonań naukowo-technicznych. Nie dawały jasnego obrazu produktów, które mogłyby tworzyć, ani rynków, na których miałyby szanse zaistnieć. Intencje przyświecające prelegentom nie do końca były jasne dla przybyłych gości: nie były to ani prezentacje “naukowe”, ani marketingowo-biznesowe. Dodatkowo, język i forma prezentacji nijak się miała do audytorium, w dużej mierze zdominowanego przez bankierów i businessmanów, a nie przez naukowców czy inżynierów. Z wyjątkiem jednej prezentacji nie było słowa o jakichkolwiek następnych krokach, które zostaną przedsięwzięte choćby w najbliższej przyszłości.
Do końca nie wiadomo, czy głównym celem referentów było pozyskanie grantów niezbędnych do dalszych badań, funduszy na industrializację, produkcję lub komercjalizację promowanych wynalazków i odkryć, czy też pozyskanie naukowych, przemysłowych lub handlowych partnerów w Luksemburgu. Nie było jasnej i precyzyjnej werbalizacji oczekiwań, jakie przyświecały panom profesorom promującym polską wynalazczość w Wielkim Księstwie. Nie było przeze mnie oczekiwanego ani “story telling” ani “dream selling”, było to nudne, siermiężne i zgoła do niczego nie przekonujące ani nie zachęcające.
(por)
[center]
prof. Krzysztof Kurzydłowski • fot. © by polska.lu[/center]
W odpowiedzi prof. Krzysztof Kurzydłowski z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wskazał, że przede wszystkim tak działał dotychczasowy system grantów w Polsce i wielu naukowców nie jest przyzwyczajonych do metod ubiegania się o środki z funduszy prywatnych. Ponadto prof. Kurzydłowski zaznaczył, że dotychczasowa sytuacja wynika pośrednio z istniejącej struktury zatrudnienia, gdzie nadal zdecydowana większość beneficjentów funduszy R&D to etatowi pracownicy instytucji państwowych. Nie oznacza to jednak, jak podkreślił prof. Kurzydłowski, że sytuacja obecna jest satysfakcjonująca i że nie należy dążyć do jej zmiany.
[center]
Eurodeputowana PE pani Erna Hennicot-Schoepges
fot. © by polska.lu[/center]
Konferencję podsumowała oraz podziękowała przybyłym gościom eurodeputowana pani Erna Hennicot-Schoepges, wyrażając uznanie dla osiągnięć polskiej nauki oraz podkreślając potrzebę tego typu spotkań. Według jej słów wspólne działania krajów UE w dziedzinie badań i rozwoju nie tylko sprzyjają postępowi w nauce, ale także stanowią doskonałą okazję do wymiany doświadczeń oraz tworzą więzi tak zawodowe, jak też interkulturowe. Szczególnie z tego aspektu powinna korzystać młodzież w ramach takich programów wymiany jak np. Erasmus. Pani Hennicot-Schoepges zwróciła uwagę na fakt, że od kilku lat istnieje w Luksemburgu uniwersytet, na którym z całą pewnością uczą się także polscy studenci, zachęcając przy tym gorąco do nawiązania kontaktów także na tym poziomie pomiędzy Polską a Luksemburgiem.
[center]
prof. dr hab. Michał Kleiber, prof. Andrzej Nowicki, prof. Andrzej Ryś,
prof. Jerzy Mizeraczyk, prof. Bogusław Major • fot. © by polska.lu[/center]
Podczas swobodnych rozmów kuluarowych po zakończeniu konferencji zapytaliśmy pana prof. Michała Kleibera o jego ocenę przedstawionych prezentacji, a przede wszystkim na ile jego zdaniem mogły być one przekonujące dla zaproszonych biznesmenów. Prof. Kleiber nie krył obaw co do tego, czy osiągnięcia polskiej nauki zostały zaprezentowane w sposób właściwy. Powiedział m.in. „Musimy następnym razem podejść do tego tematu w zupełnie inny sposób. W kontaktach ze światem luksemburskiego biznesu należy przede wszystkim skupić się na przekazaniu prostego komunikatu – jeśli macie milion euro do wydania, to my wam powiemy jak zainwestować go w nasze projekty z zyskiem. Tej informacji tutaj zabrakło.“
[center]
prof. dr hab. Jerzy Buzek, eurodeputowana PE pani Erna Hennicot-Schoepges,
pan dyrektor Mario Hirsch • fot. © by polska.lu[/center]
Prof. Kleiber zapytany o możliwość nawiązania współpracy z luksemburskim światem nauki, a w szczególności z młodym, acz prężnie rozwijającym się tutejszym uniwersytetem odparł, że pierwsze kontakty zostały nawiązane, jeszcze podczas tego swojego pobytu ma zamiar odbyć rozmowę z rektorem Tarrachem oraz osobą odpowiedzialną za sprawy nauki w Ministerstwie Kultury, Szkolnictwa Wyższego i Badań Naukowych.
[center]
pani Hanna Karczewska (EIB), pan Albert Tuijnman (EIB),
pan Laurent Uhres (IEE), pan Piotr Orlewski (IEE) • fot. © by polska.lu[/center]
_________
* Projektem głównym, wokół którego skupiają się badania reprezentowanego przez prof. Majora Instytutu Metalurgii i Inżynierii Materiałowej PAN, jest sztuczne serce, mające podtrzymać pacjenta przy życiu do momentu znalezienia dla niego właściwego serca do przeszczepu. Istniejący prototyp działa podłączony zewnętrznie, a jego skuteczność potwierdzona została niedawno 200-dniowym okresem działania u pacjenta, po którym przeprowadzono udaną operację przeszczepu serca właściwego. (przyp. red.)
** Kodowanie to odbywa się poprzez nakładanie na falę nośnej predefiniowanego wzorca metodą szybkiej transformaty Fouriera. Analiza sygnału odbitego przez obserwowana tkankę lub organ przy użyciu odwrotnej transformaty i porównanie jej wyników z przyjętym wzorcem daje wystarczający materiał do niezwykle precyzyjnej wizualizacji obserwowanej tkanki na ekranie ultrasonografu. Warto zaznaczyć, że za inne zastosowanie ultrasonografu, jako urządzenia do badania przepływu krwi, prof. Nowicki otrzymał w roku bieżącym prestiżową nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, zwaną popularnie „polskim Noblem“. (przyp. red)