Osiem najlepszych tenisistek w Madrycie
-
- Posty: 722
- Rejestracja: 28-09-2006, 15:26
- Lokalizacja: Luxemburg/Zielona Gora
Osiem najlepszych tenisistek w Madrycie
Ktoś pokona Szarapową? Nie wierzą w to nawet bukmacherzy
Madryt. Miasto Królewskich. Właśnie w stolicy Hiszpanii osiem najlepszych tenisistek tego roku zagra o miano tej najlepszej. Absolutna czołówka światowego rankingu rozpoczyna zmagania w ramach WTA Championships. Trzy zawodniczki, Amelie Mauresmo, Justine Henin-Hardenne oraz Maria Szarapowa mają jeszcze szanse zakończyć sezon na tronie klasyfikacji WTA. Jest więc o co walczyć.
Najlepsza ósemka została podzielona na dwie grupy. W „żółtej” znalazło się miejsce dla Justine Henin Hardenne, Amelie Mauresmo, Nadia Pietrowa i Martina Hingis. Najmniejsze szanse spośród tej czwórki na wyjście do półfinałów daje się Hingis. Szwajcarka zdaniem bukmacherów odstaje od grona rywalek, choć to jej szósty start w imprezie. Wygrywała dwa razy, ale tym razem jeśli choćby wyjdzie z grupy zarobimy na niej 11 zł, za każdą postawioną złotówkę!
Madryt. Miasto Królewskich. Właśnie w stolicy Hiszpanii osiem najlepszych tenisistek tego roku zagra o miano tej najlepszej. Absolutna czołówka światowego rankingu rozpoczyna zmagania w ramach WTA Championships. Trzy zawodniczki, Amelie Mauresmo, Justine Henin-Hardenne oraz Maria Szarapowa mają jeszcze szanse zakończyć sezon na tronie klasyfikacji WTA. Jest więc o co walczyć.
Najlepsza ósemka została podzielona na dwie grupy. W „żółtej” znalazło się miejsce dla Justine Henin Hardenne, Amelie Mauresmo, Nadia Pietrowa i Martina Hingis. Najmniejsze szanse spośród tej czwórki na wyjście do półfinałów daje się Hingis. Szwajcarka zdaniem bukmacherów odstaje od grona rywalek, choć to jej szósty start w imprezie. Wygrywała dwa razy, ale tym razem jeśli choćby wyjdzie z grupy zarobimy na niej 11 zł, za każdą postawioną złotówkę!
Mistrz Niemiec z druzyna DSD 2012
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
-
- Posty: 722
- Rejestracja: 28-09-2006, 15:26
- Lokalizacja: Luxemburg/Zielona Gora
Ja mysle ze Scharapowa ma najlepsze karty w tym biznesie ale kazda niespodzianka jest możliwa bo raczej wszystkie sa zdolne to wygrać. Wiec specjalnych typowamie chyba byloby bardzo trudne.
Pozdr
Pozdr
Mistrz Niemiec z druzyna DSD 2012
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
-
- Posty: 722
- Rejestracja: 28-09-2006, 15:26
- Lokalizacja: Luxemburg/Zielona Gora
Data: 07.11.06
WTA Championships: Doskonały start Pietrowej!
Nadia Pietrowa doskonale rozpoczęła swój start w Mistrzostwach WTA w Madrycie. Rosjanka, była podopieczna Tomasza Iwańskiego, pokonała liderkę rankingu WTA i obrończynię tytułu sprzed roku Amelie Mauresmo. Francuzka ugrała w trwającym nieco ponad godzinę meczu tylko cztery gemy!
Nadia Pietrowa zaczęła spotkanie przeciwko Amelie Mauresmo bez żadnych kompleksów. Rosjanka zepchnęła nie dała Mauresmo dojść do słowa spychając ją do obrony. Sama atakowała i robiła to skutecznie. Pietrowa szybko objęła prowadzenie 3:0 i 5:2. W ósmym gemie spotkanie doszło do zaskakującej sytuacji. Przy piłce setowej dla Nadii Pietrowej Mauresmo posłała piłkę w kort. Sędziowie wywołali aut i zawodniczki udały się na krzesełka, jednak wcześniej Francuzka poprosiła o sprawdzenie piłki za pomocą komputera. Okazało się, że miała rację i grę wznowiono. Mimo wszystko Mauresmo nie wygrała gema i set zakończył się wygraną Pietrowej.
W drugiej partii wyrównana walka trwała do stanu 1:1, wtedy bowiem Pietrowa przejęła inicjatywę. Rosjanka była niemal bezbłędna i w siódmym gemie partii miała trzy piłki meczowe. Wtedy jednak Mauresmo obudziła się i nie tylko odrobiła stratę, ale wygrała gema. W kolejnym gemie sytuacja powtórzyła się, jednak to Mauresmo nie wykorzystała trzech szans na zwycięstwo w gemie. Ostatecznie Nadia Pietrowa wygrała 6:2, 6:2 i objęła prowadzenie w tabeli grupy żółtej.
W drugim meczu tej grupy Justine Henin-Hardenne wygrała po trzysetowej walce z Martiną Hingis. Szwajcarka przegrała pierwszego seta 2:6, by w następnym zwyciężyć w tie-breaku. Trzeci set przebiegał jednak podobnie jak pierwszy i to Henin-Hardenne odniosła pierwsze zwycięstwo w grupie żółtej.
Pierwszego dnia imprezy doszło też do jednego meczu grupy czerwonej. Maria Szarapowa wygrała z Jeleną Dementiewą, oddając swojej rodaczce zaledwie pięć gemów.
Wyniki:
- grupa żółta
Nadia Pietrowa (Rosja) – Amelie Mauresmo (Francja) 6:2, 6:2
Justine Henin-Hardenne (Belgia) - Martina Hingis (Szwajcaria) 6:2, 6:7 (5). 6:1
WTA Championships: Doskonały start Pietrowej!
Nadia Pietrowa doskonale rozpoczęła swój start w Mistrzostwach WTA w Madrycie. Rosjanka, była podopieczna Tomasza Iwańskiego, pokonała liderkę rankingu WTA i obrończynię tytułu sprzed roku Amelie Mauresmo. Francuzka ugrała w trwającym nieco ponad godzinę meczu tylko cztery gemy!
Nadia Pietrowa zaczęła spotkanie przeciwko Amelie Mauresmo bez żadnych kompleksów. Rosjanka zepchnęła nie dała Mauresmo dojść do słowa spychając ją do obrony. Sama atakowała i robiła to skutecznie. Pietrowa szybko objęła prowadzenie 3:0 i 5:2. W ósmym gemie spotkanie doszło do zaskakującej sytuacji. Przy piłce setowej dla Nadii Pietrowej Mauresmo posłała piłkę w kort. Sędziowie wywołali aut i zawodniczki udały się na krzesełka, jednak wcześniej Francuzka poprosiła o sprawdzenie piłki za pomocą komputera. Okazało się, że miała rację i grę wznowiono. Mimo wszystko Mauresmo nie wygrała gema i set zakończył się wygraną Pietrowej.
W drugiej partii wyrównana walka trwała do stanu 1:1, wtedy bowiem Pietrowa przejęła inicjatywę. Rosjanka była niemal bezbłędna i w siódmym gemie partii miała trzy piłki meczowe. Wtedy jednak Mauresmo obudziła się i nie tylko odrobiła stratę, ale wygrała gema. W kolejnym gemie sytuacja powtórzyła się, jednak to Mauresmo nie wykorzystała trzech szans na zwycięstwo w gemie. Ostatecznie Nadia Pietrowa wygrała 6:2, 6:2 i objęła prowadzenie w tabeli grupy żółtej.
W drugim meczu tej grupy Justine Henin-Hardenne wygrała po trzysetowej walce z Martiną Hingis. Szwajcarka przegrała pierwszego seta 2:6, by w następnym zwyciężyć w tie-breaku. Trzeci set przebiegał jednak podobnie jak pierwszy i to Henin-Hardenne odniosła pierwsze zwycięstwo w grupie żółtej.
Pierwszego dnia imprezy doszło też do jednego meczu grupy czerwonej. Maria Szarapowa wygrała z Jeleną Dementiewą, oddając swojej rodaczce zaledwie pięć gemów.
Wyniki:
- grupa żółta
Nadia Pietrowa (Rosja) – Amelie Mauresmo (Francja) 6:2, 6:2
Justine Henin-Hardenne (Belgia) - Martina Hingis (Szwajcaria) 6:2, 6:7 (5). 6:1
Mistrz Niemiec z druzyna DSD 2012
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
-
- Posty: 722
- Rejestracja: 28-09-2006, 15:26
- Lokalizacja: Luxemburg/Zielona Gora
Master w Madrycie
Data: 09.11.06
Szarapowa prawie w półfinale, Pietrowa nie taka jak wczoraj
Maria Szarapowa wygrała swój drugi mecz podczas Mistrzostw WTA w Madrycie. Dziś najlepsza z Rosjanek pokonała Kim Clijsters. Zupełnie inaczej prezentuje się Jelena Dementiewa, która przegrała swoje drugie spotkanie. Kolejną, tym razem zwycięską trzysetówkę, rozegrała natomiast Szwajcarka Martina Hingis.
Maria Szarapowa, bezsprzeczna faworytka madryckiej imprezy, nie miała dziś większych problemów z Kim Clijsters. Belgijka, która powróciła do wielkiego tenisa po przerwie spowodowanej kontuzją nie była w stanie zagrozić wiceliderce rankingu WTA. Belgijka w pierwszym secie straciła gema przy własnym serwisie i to zadecydowało o jej porażce. Mocno serwująca Szarapowa wygrała 6:4. W drugim secie sytuacja była podobna. Szarapowa objęła przewagę 5:2 po dwóch przełamaniach. Wtedy Clijsters przełamała podanie Szarapowej i wydawało się, ze może jeszcze powalczyć. Niestety dla Belgijki – Szarapowa wróciła do doskonałej dyspozycji i zwyciężyła 6:4, 6:4.
Swój pierwszy mecz wygrała Swietłana Kuzniecowa. Triumfatorka tegorocznych imprezy w Miami, Pekinie oraz na wyspie Bali wygrała ze swoją rodaczką Jeleną Dementiewą. Dla Dementiewej, która występuje w turnieju mistrzyń nieprzerwanie od 2000 roku, była to już druga porażka w Madrycie. Starsza z Rosjanek przegrała 5:7, 3:6 pogarszając swój bilans zwycięstw i porażek w turniejach mistrzyń do 3 zwycięstw i 13 przegranych.
W trzecim meczu dnia na kort wyszły Martina Hingis i Nadia Pietrowa. Po wczorajszych meczach obie zawodniczki znajdowały się w nieco innych pozycjach. Hingis przegrała z Justine Henin-Hardenne, a Pietrowa pokonała obrończynię tytułu Amelie Mauresmo. Wydawało się więc, że to Pietrowa może być faworytką wieczornego meczu.
A jednak to co na początku meczu pokazała Rosjanka zaskoczyło wszystkich. Nadia popełniała mnóstwo błędów i po 18 minutach spotkania przegrywała 0:4. Rosjanka nieco nadgoniła Hingis doprowadzając do stanu 2:4 i 4:5, jednak nie było jej stać na nic więcej. Ostatecznie pierwszy set zakończył się wygraną Martiny Hingis 6:4. W drugiej partii Pietrowa poprawiła nieco serwis i prowadziła wyrównaną walkę do stanu 3:3. W tym momencie Martina Hingis zaczęła popełniać błędy, co wykorzystała jej rywalka. Rosjanka zwyciężyła 6:3 i o wygranej w meczu decydował trzeci set.
Trzecia partia była popisem gry obu pań, jednak to Martina Hingis przełamała podanie Pietrowej w szóstym gemie. Od tego momentu obie panie utrzymywały swoje serwisy. Ostatecznie więc, po doskonałym minięciu, Martina Hingis wygrała 6:4, 3:6, 6:3.
Wyniki II dnia:
- grupa żółta:
Martina Hingis (Szwajcaria) – Nadia Pietrowa (Rosja) 6:4, 3:6, 6:3
- grupa czerwona:
Maria Szarapowa (Rosja) – Kim Clijsters (Belgia) 6:4, 6:4
Swietłana Kuzniecowa (Rosja) – Jelena Dementiewa (Rosja) 7:5,[/b]
Szarapowa prawie w półfinale, Pietrowa nie taka jak wczoraj
Maria Szarapowa wygrała swój drugi mecz podczas Mistrzostw WTA w Madrycie. Dziś najlepsza z Rosjanek pokonała Kim Clijsters. Zupełnie inaczej prezentuje się Jelena Dementiewa, która przegrała swoje drugie spotkanie. Kolejną, tym razem zwycięską trzysetówkę, rozegrała natomiast Szwajcarka Martina Hingis.
Maria Szarapowa, bezsprzeczna faworytka madryckiej imprezy, nie miała dziś większych problemów z Kim Clijsters. Belgijka, która powróciła do wielkiego tenisa po przerwie spowodowanej kontuzją nie była w stanie zagrozić wiceliderce rankingu WTA. Belgijka w pierwszym secie straciła gema przy własnym serwisie i to zadecydowało o jej porażce. Mocno serwująca Szarapowa wygrała 6:4. W drugim secie sytuacja była podobna. Szarapowa objęła przewagę 5:2 po dwóch przełamaniach. Wtedy Clijsters przełamała podanie Szarapowej i wydawało się, ze może jeszcze powalczyć. Niestety dla Belgijki – Szarapowa wróciła do doskonałej dyspozycji i zwyciężyła 6:4, 6:4.
Swój pierwszy mecz wygrała Swietłana Kuzniecowa. Triumfatorka tegorocznych imprezy w Miami, Pekinie oraz na wyspie Bali wygrała ze swoją rodaczką Jeleną Dementiewą. Dla Dementiewej, która występuje w turnieju mistrzyń nieprzerwanie od 2000 roku, była to już druga porażka w Madrycie. Starsza z Rosjanek przegrała 5:7, 3:6 pogarszając swój bilans zwycięstw i porażek w turniejach mistrzyń do 3 zwycięstw i 13 przegranych.
W trzecim meczu dnia na kort wyszły Martina Hingis i Nadia Pietrowa. Po wczorajszych meczach obie zawodniczki znajdowały się w nieco innych pozycjach. Hingis przegrała z Justine Henin-Hardenne, a Pietrowa pokonała obrończynię tytułu Amelie Mauresmo. Wydawało się więc, że to Pietrowa może być faworytką wieczornego meczu.
A jednak to co na początku meczu pokazała Rosjanka zaskoczyło wszystkich. Nadia popełniała mnóstwo błędów i po 18 minutach spotkania przegrywała 0:4. Rosjanka nieco nadgoniła Hingis doprowadzając do stanu 2:4 i 4:5, jednak nie było jej stać na nic więcej. Ostatecznie pierwszy set zakończył się wygraną Martiny Hingis 6:4. W drugiej partii Pietrowa poprawiła nieco serwis i prowadziła wyrównaną walkę do stanu 3:3. W tym momencie Martina Hingis zaczęła popełniać błędy, co wykorzystała jej rywalka. Rosjanka zwyciężyła 6:3 i o wygranej w meczu decydował trzeci set.
Trzecia partia była popisem gry obu pań, jednak to Martina Hingis przełamała podanie Pietrowej w szóstym gemie. Od tego momentu obie panie utrzymywały swoje serwisy. Ostatecznie więc, po doskonałym minięciu, Martina Hingis wygrała 6:4, 3:6, 6:3.
Wyniki II dnia:
- grupa żółta:
Martina Hingis (Szwajcaria) – Nadia Pietrowa (Rosja) 6:4, 3:6, 6:3
- grupa czerwona:
Maria Szarapowa (Rosja) – Kim Clijsters (Belgia) 6:4, 6:4
Swietłana Kuzniecowa (Rosja) – Jelena Dementiewa (Rosja) 7:5,[/b]
Mistrz Niemiec z druzyna DSD 2012
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
-
- Posty: 722
- Rejestracja: 28-09-2006, 15:26
- Lokalizacja: Luxemburg/Zielona Gora
Master w Madrycie
Data: 10.11.06
Amelie Mauresmo w półfinale!
Zaczęła źle, skończyła dobrze. Amelie Mauresmo awansowała do półfinału turnieju mistrzyń w Madrycie, chociaż po pierwszym meczu przeciwko Nadii Pietrowej mało kto spodziwał się, że sytuacja w grupie żółtej potoczy się właśnie tak. Francuzka pokonała dziś po niesamowitym wprost meczu Justine Henin-Hardenne z Belgii. Obie zawodniczki awansowały do półfinału zawodów, a o tym z kim się spotkają zadecydują mecze grupy czerwonej.
Obie zawodniczki zaczęły mecz bardzo dobrze. Mauresmo objęła prowadzenie 2:0, jednak Belgijka szybko wyrównała. Stan równowagi utrzymywał się do wyniku 3:3, wtedy jednak Henin przełamała serwis Mauresmo. Był to przełomowy moment tej partii. Świetnie serwująca Henin-Hardenne nie miała problemów z wygrywaniem gemów przy swoim podaniu i zwyciężyła całego seta 6:4.
Drugi set był bardziej zacięty i zakończył się tie-breakiem. W ostatnim gemie Mauresmo nie miała problemów z Henin-Hardenne, ale głównie dzięki problemom serwisowym rywalki. Belgijka popełniła w tie-breaku dwa podwójne błędy, w tym jeden przy pierwszej piłce setowej dla Mauresmo.
Wygrany tie-break uskrzydlił Mauresmo. Francuzka wygrywała wszystko co tylko mogła, grała doskonałe woleje, a także akcje, których nie powstydziłaby się czołówka ATP. Z drugiej strony mieliśmy natomiast problemy Belgijki, która najwyraźniej nie mogła się pozbierać po przegrywanym secie. Po ponad 2 godzinach Mauresmo wygrała ostatecznie 4:6, 7:6 (3), 6:2 i to ona, a nie Martina Hingis zagra w półfinale.
Wynik IV dnia:
- grupa żółta:
Amelie Mauresmo (Francja) – Justine Henin-Hardenne (Belgia) 4:6, 7:6 (3), 6:2
Amelie Mauresmo w półfinale!
Zaczęła źle, skończyła dobrze. Amelie Mauresmo awansowała do półfinału turnieju mistrzyń w Madrycie, chociaż po pierwszym meczu przeciwko Nadii Pietrowej mało kto spodziwał się, że sytuacja w grupie żółtej potoczy się właśnie tak. Francuzka pokonała dziś po niesamowitym wprost meczu Justine Henin-Hardenne z Belgii. Obie zawodniczki awansowały do półfinału zawodów, a o tym z kim się spotkają zadecydują mecze grupy czerwonej.
Obie zawodniczki zaczęły mecz bardzo dobrze. Mauresmo objęła prowadzenie 2:0, jednak Belgijka szybko wyrównała. Stan równowagi utrzymywał się do wyniku 3:3, wtedy jednak Henin przełamała serwis Mauresmo. Był to przełomowy moment tej partii. Świetnie serwująca Henin-Hardenne nie miała problemów z wygrywaniem gemów przy swoim podaniu i zwyciężyła całego seta 6:4.
Drugi set był bardziej zacięty i zakończył się tie-breakiem. W ostatnim gemie Mauresmo nie miała problemów z Henin-Hardenne, ale głównie dzięki problemom serwisowym rywalki. Belgijka popełniła w tie-breaku dwa podwójne błędy, w tym jeden przy pierwszej piłce setowej dla Mauresmo.
Wygrany tie-break uskrzydlił Mauresmo. Francuzka wygrywała wszystko co tylko mogła, grała doskonałe woleje, a także akcje, których nie powstydziłaby się czołówka ATP. Z drugiej strony mieliśmy natomiast problemy Belgijki, która najwyraźniej nie mogła się pozbierać po przegrywanym secie. Po ponad 2 godzinach Mauresmo wygrała ostatecznie 4:6, 7:6 (3), 6:2 i to ona, a nie Martina Hingis zagra w półfinale.
Wynik IV dnia:
- grupa żółta:
Amelie Mauresmo (Francja) – Justine Henin-Hardenne (Belgia) 4:6, 7:6 (3), 6:2
Mistrz Niemiec z druzyna DSD 2012
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
-
- Posty: 722
- Rejestracja: 28-09-2006, 15:26
- Lokalizacja: Luxemburg/Zielona Gora
Master w Madrycie
Data: 11.11.06
Przed półfinałami Turnieju Mistrzyń
Rosjanka Maria Szarapowa zmierzy się z Justine Henin-Hardenne, natomiast Kim Clijsters zagra z liderką światowego rankingu WTA Amelie Mauresmo. Stawką owych spotkań na szczycie jest finał WTA Championships rozgrywanych na przekroju tego tygodnia w Madrycie.
W rozgrywkach grupowych Maria Szarapowa nie straciła seta, wygrywając szybko i bez bólu wszystkie mecze, kolejno z Dementiewą, Clijsters i Kuzniecową. Tymczasem Justine Henin-Hardenne uległa tylko Amelie Mauresmo. Rosjanka z Belgijką powalczą o miano numeru jeden na świecie, bo obydwie mają szanse wyprzedzić Mauresmo, oczywiśie gdy Francuzka polegnie w spotkaniu z Clijsters.
Szarapowa i Henin grały ze sobą sześciokrotnie, trzy razy w sezonie 2005, kolejne trzy w tym roku. Bilans owych spotkań stawia w korzystnej sytuacji Belgijkę, która wygrała z Rosjanką cztery razy, między innymi na kortach Rolanda Garrosa oraz podczas Australian Open. Jednak finał US Open należał do Marii Szarapowej, która wygrała wówczas 6:4, 6:4.
Tymczasem w drugim spotkaniu Kim Clijsters spotka się z Amelie Mauresmo. Pierwsza wraca po kontuzji, druga ma za sobą męczący, ale najlepszy w karierze sezon, podczas którego pozbyła się problemów z psychiką. Mauresmo broni tytułu zdobytego przed rokiem, Clijsters też już triumfowała, i to dwa razy w 2002 i 2003 roku...
Obydwie zawodniczki znają się jak łyse konie - grały ze sobą 13 razy. Ośmiokrotnie zwycięską ręką wychodziła z tych konfrontacji Clijsters. Należy jednak dodać, że trzy ostatnie spotkania rozegrane w ostatnich 12 miesiącach należały do wciąż aktualnej liderki światowego rankingu. Mauresmo pokonała m.in. Clijsters w półfinale Australian Open, a potem na belgijskim terenie w Antwerpii.
Będzie ciekawie. A już w niedzielę wielki finał w Madrycie.
Przed półfinałami Turnieju Mistrzyń
Rosjanka Maria Szarapowa zmierzy się z Justine Henin-Hardenne, natomiast Kim Clijsters zagra z liderką światowego rankingu WTA Amelie Mauresmo. Stawką owych spotkań na szczycie jest finał WTA Championships rozgrywanych na przekroju tego tygodnia w Madrycie.
W rozgrywkach grupowych Maria Szarapowa nie straciła seta, wygrywając szybko i bez bólu wszystkie mecze, kolejno z Dementiewą, Clijsters i Kuzniecową. Tymczasem Justine Henin-Hardenne uległa tylko Amelie Mauresmo. Rosjanka z Belgijką powalczą o miano numeru jeden na świecie, bo obydwie mają szanse wyprzedzić Mauresmo, oczywiśie gdy Francuzka polegnie w spotkaniu z Clijsters.
Szarapowa i Henin grały ze sobą sześciokrotnie, trzy razy w sezonie 2005, kolejne trzy w tym roku. Bilans owych spotkań stawia w korzystnej sytuacji Belgijkę, która wygrała z Rosjanką cztery razy, między innymi na kortach Rolanda Garrosa oraz podczas Australian Open. Jednak finał US Open należał do Marii Szarapowej, która wygrała wówczas 6:4, 6:4.
Tymczasem w drugim spotkaniu Kim Clijsters spotka się z Amelie Mauresmo. Pierwsza wraca po kontuzji, druga ma za sobą męczący, ale najlepszy w karierze sezon, podczas którego pozbyła się problemów z psychiką. Mauresmo broni tytułu zdobytego przed rokiem, Clijsters też już triumfowała, i to dwa razy w 2002 i 2003 roku...
Obydwie zawodniczki znają się jak łyse konie - grały ze sobą 13 razy. Ośmiokrotnie zwycięską ręką wychodziła z tych konfrontacji Clijsters. Należy jednak dodać, że trzy ostatnie spotkania rozegrane w ostatnich 12 miesiącach należały do wciąż aktualnej liderki światowego rankingu. Mauresmo pokonała m.in. Clijsters w półfinale Australian Open, a potem na belgijskim terenie w Antwerpii.
Będzie ciekawie. A już w niedzielę wielki finał w Madrycie.
Mistrz Niemiec z druzyna DSD 2012
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg
Wielokrotny Mistrz Polski Belgii Włoch i Luxemburga
Dziesiąty w Rankingu światowym ITF Senior
Trenujemy w klubie tenisowym Bettemburg