Naszej Adze nie dawano cienia szansy w walce z bialorosyjska dama mocnego uderzenia, która potrafi przy siadaniu orzechy włoskie oddzielać od twardej łupiny..
Obserwowałem występ naszej drobnej Agi, która przerosła Azarenke inteligencja i ruchliwością.
W tym wielkim duecie, gdzie do tej pory Agnieszka przegrywała bez cienia szansy,
upokarzając Azarenke w trzecim secie 6:0.
Oglądałem pełen podziwu jej absolutna koncentracje, elegancje ruchu i absolutnie przemyślane uderzenia. Napady bezradności i dzikie nieprzemyślane ataki atletycznie zbudowanej Białorusinki były w TYM GORACYM DNIU bezskuteczne...
Aga w każdym gemie zachowywała absolutnie chłodna postawę...
Nasza fruwająca forteca osiągnęła życiowy sukces pokonując do tej pory dominująca Azarenke..
[center]
6:1 5:7 6:0[/center]
osiągając półfinał w Grand Szlemie - Melbourne
Jesteśmy dumni ze od czasów wielkiej Jadzi Jędrzejewskiej ...niezapomnianej nieżyjącej naszej dumy narodowej w tenisie ziemnym.....
wyrosła następna żyjąca legenda.
Sport.lu dołącza się do gratulacji dla na Agnieszki Radwańskiej, zycząc latającej fortecy zatrzymaniu się na finale i wyjścia z areny w Melbourne jako triumfatorski pierwszego Grand Szlema tego roku.....
Oby tak dalej.....

[center]

Foto Interia sport