Strona 1 z 1

Luksemburskie siły powietrzne

: 23-01-2014, 15:51
autor: Redakcja
Tak, tak, nie pomyliło się Wam. Nie jest to też drukarski chochlik. Wielkie Księstwo nie ma co prawda ani choćby zagonu, które mogłoby się nazywać lotniskiem wojskowym, ale ma za to swoje lotnictwo wojskowe. Jest przecież, latający pod banderą "Roude Leiw-a", natowski AWACS – supertajny samolot szpiegowski (na załączonym obrazku, z archiwum naszej redakcji, AWACS przelatujący wysoko nad doliną Petrusse), który tak tajnie ląduje kilka razy do roku na Findlu, że jakimś przypadkiem zawsze znajduje się przy nim setka dziennikarzy i drugie tyle amatorów wszelkiego rodzaju militariów uzbrojonych po zęby w sprzęt fotograficzny. Na tym jednak nie koniec! Otóż Luksemburg się dozbraja! Za jedyne 200 mln euro wejdzie już wkrótce w posiadanie bojowego transportowca – A400M. Luksemburg "dorzucił się" tą jedną maszyną do zamówienia zbiorowego, jakie w firmie Airbus złożyło 6 innych krajów – Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Turcja i Belgia. Hiszpania już nawet otrzymała pierwszą maszynę; Luksemburg będzie musiał jeszcze poczekać – aż do lutego 2019. To termin dostawy znacznie późniejszy niż obiecywał zleceniobiorca, Luksemburg liczy więc na obniżkę ceny w związku z niewywiązaniem się z umowy. Miejmy nadzieję, że jakiś milionik może nam opuszczą; wszak to z naszych podatków ta maszyna będzie latać pod luksemburską flagą, nieprawdaż? :)

No, właśnie... latać. Ale gdzie będzie lądować? Ponieważ – jak to już zostało powiedziane na początku artykułu – nie ma niestety w całym Wielkim Księstwie dogodnego miejsca, w którym tak wielka kupa żelastwa mogłaby bezkarnie dotknąć ziemi, jej bazą wypadową ma być lotnisko Melsbroek w Belgii. Kosztować to będzie Luksemburg jedyne 40 tys. euro rocznie plus pokrycie kosztów renowacji tego obiektu wojskowego.

No, cóż – prestiż nigdy tani nie był. A mieć cały 1 samolot-fortecę na stanie inwentarza, to nie przelewki! :)

: 23-01-2014, 22:09
autor: jespere
Od czegos trzeba zaczac. Polskie sily zbrojne maja sporo maszyn, ale ich wiek przyprawia pilotow o drgawki.