Nei Bréck: cała para poszła w gwizdek
: 07-06-2007, 11:11
Jeszcze niedawno temu pisaliśmy o społecznej debacie dotyczącej przebudowy Pont Adolphe. Ambitne plany zakładały zbudowanie mostu równoległego albo wręcz nabudowanie na istniejący drugiej, nowoczesnej przeprawy. Dziś minister budownictwa Claude Wiseler studzi towarzyszące temu emocje, ostatecznie odrzucając oba odważne projekty nowego Nowego Mostu (lux. Nei Bréck).
Projekt mostu równoległego to zbyt duży wydatek dla miasta. Ponadto jego umiejscowienie nie do końca jest jasne, a sama konstrukcja rodzi (wg pana ministra) tyle wątpliwości i dodatkowych problemów do rozwiązania, że jego budowa wyciągnąć może się na lata. Nadbudowanie drugiej kondygnacji mostu (wg projektu jak na zdjęciu) zniszczy jego oryginalny kształt i charakter, a most ten, ponad stuletni, jest chlubą Luksemburczyków i jako taki wpisany jest na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Najprawdopodobniej więc wybrane zostanie rozwiązanie najprostsze, polegające na wzmocnieniu dotychczasowej konstrukcji stalowym stelażem, wbudowanym w taki sposób by nie był widoczny i nie zmieniał dotychczasowej sylwetki mostu. Zresztą, jak stwierdził minister Wiseler, most wcale nie jest w takim złym stanie, jak się powszechnie sądzi i jeszcze niejedno mógłby wytrzymać. W związku z zawieszeniem pomysłu zbudowania, choćby tymczasowej, równoległej przeprawy jesteśmy ciekawi, czy jego remont wytrzymają mieszkańcy miasta, dla których Pont Adolphe jest jedyną drogą pozwalającą przedostać się z okolic dworca do centrum.
Wiadomość za www.wort.lu
Projekt mostu równoległego to zbyt duży wydatek dla miasta. Ponadto jego umiejscowienie nie do końca jest jasne, a sama konstrukcja rodzi (wg pana ministra) tyle wątpliwości i dodatkowych problemów do rozwiązania, że jego budowa wyciągnąć może się na lata. Nadbudowanie drugiej kondygnacji mostu (wg projektu jak na zdjęciu) zniszczy jego oryginalny kształt i charakter, a most ten, ponad stuletni, jest chlubą Luksemburczyków i jako taki wpisany jest na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Najprawdopodobniej więc wybrane zostanie rozwiązanie najprostsze, polegające na wzmocnieniu dotychczasowej konstrukcji stalowym stelażem, wbudowanym w taki sposób by nie był widoczny i nie zmieniał dotychczasowej sylwetki mostu. Zresztą, jak stwierdził minister Wiseler, most wcale nie jest w takim złym stanie, jak się powszechnie sądzi i jeszcze niejedno mógłby wytrzymać. W związku z zawieszeniem pomysłu zbudowania, choćby tymczasowej, równoległej przeprawy jesteśmy ciekawi, czy jego remont wytrzymają mieszkańcy miasta, dla których Pont Adolphe jest jedyną drogą pozwalającą przedostać się z okolic dworca do centrum.
Wiadomość za www.wort.lu