Rosnący popyt ze strony Luksemburczyków oraz pracowników międzynarodowych firm i instytucji spowodował w ostatnim roku ponadprzeciętny wzrost cen działek budowlanych, domów i mieszkań w niemieckich gminach przygranicznych.
Jak wcześniej informowaliśmy, z badań statystycznych wynika, że coraz większy odsetek tzw. frontaliersów (czyli osób pracujących w Luksemburgu, ale mieszkających za granicą i codziennie stamtąd dojeżdżających) przybywa do Wielkiego Księstwa z Niemiec. Specyficzną grupą są tu także sami Luksemburczycy, dla których poziom cen we własnym kraju jest już za wysoki i szukają oni tańszego lokum poza ojczyzną. Nic więc dziwnego, że sytuacja ta znajduje swe odbicie we wzroście cen na rynku nieruchomości za Mozelą i Surą.
Jak podaje Federalny Związek Doradców, Maklerów, Zarządców i Rzeczoznawców Nieruchomości (IVD), ceny wolnostojących domów z garażem w Trier i okolicy w ciągu ostatniego roku podrożały o 20 tys. euro (przy średnich cenach rzędu 160–380 tys. euro), czyli znacznie więcej niż w innych częściach Nadrenii-Palatynatu. Wzrost cen dotyczy oczywiście również działek budowlanych, które w okolicy Trewiru kosztują 180–230 euro/m2, o 20–30 euro/m2 więcej niż przed rokiem. Boom budowlany widoczny jest też w ilości wydawanych pozwoleń na budowę, ponad 50 na 10000 mieszkańców.
Choć ceny na rynku nieruchomości w gminach przygranicznych są dużo wyższe niż na porównywalnych terenach w głębi Niemiec czy choćby landu, to popyt na działki i domy nie ustaje. Ceny te nadal są bowiem bardzo atrakcyjne dla Luksemburczyków i osób pracujących w Wielkim Księstwie. Gminy powiatów Trier-Saarburg i Bitburg-Prüm stoją przed dylematem, czy tworzyć duże tereny budowlane i zapraszać nowych mieszkańców z większą siłą nabywczą, czy zachować obecny charakter miejscowości, za czym zwykle silnie optują dotychczasowi obywatele. Przykładami tej pierwszej opcji są nadmozelskie gminy Wincheringen i Tawern, gdzie w najbliższych latach stanie po ponad 300 nowych domów na działkach, które zostały już przekształcone i są w sprzedaży. W Tawern przy nowym osiedlu mieszkaniowym powstanie nawet pole golfowe.
Jak pisze komentator dziennika Trierischer Volksfreund Bernd Wientjes, nie można jednocześnie chwalić dobrodziejstw rynku pracy bez granic i szybko rozwijającej się gospodarki sąsiedniego Luksemburga, a jednocześnie narzekać, że właśnie ten boom gospodarczy „psuje” rynek nieruchomości na własnym podwórku.
Informacja za Trierischer Volksfreund
Rynek nieruchomości za Mozelą drożeje razem z luksemburskim
Rynek nieruchomości za Mozelą drożeje razem z luksemburskim
- Załączniki
-
- bau.jpg (36.98 KiB) Przejrzano 778 razy
~–~–~–~–~
Redakcja
Redakcja