Problem z rejestracją samochodu
Problem z rejestracją samochodu
Może ktoś z Was może mi pomóc lub miał podobny problem.
Kupiłem auto na giełdzie w Antwerpii. Samochód pochodzi z Luksemburga, niestety jako "zielony" nie miałem pojęcia że w Luksemburgu jest dowód składający się z dwóch części i od sprzedającego dostałem tylko jedną. Wydaje mi się że osoba sprzedająca była tzw. "handlarzem" więc szanse na jej znalezienie są raczej nikłe. Jak się pewnie domyślacie z jedną połówką dowodu nie da się zarejestrować samochodu w Polsce. Może ktoś z Was mi podpowie jak wybrnąć z tej sytuacji.
P.S Mam zieloną część dowodu(część 1), z tego co się dowiedziałem brakuje drugiej takiej samej tylko w żółtym kolorze.
Pozdrawiam.
Kupiłem auto na giełdzie w Antwerpii. Samochód pochodzi z Luksemburga, niestety jako "zielony" nie miałem pojęcia że w Luksemburgu jest dowód składający się z dwóch części i od sprzedającego dostałem tylko jedną. Wydaje mi się że osoba sprzedająca była tzw. "handlarzem" więc szanse na jej znalezienie są raczej nikłe. Jak się pewnie domyślacie z jedną połówką dowodu nie da się zarejestrować samochodu w Polsce. Może ktoś z Was mi podpowie jak wybrnąć z tej sytuacji.
P.S Mam zieloną część dowodu(część 1), z tego co się dowiedziałem brakuje drugiej takiej samej tylko w żółtym kolorze.
Pozdrawiam.
dowód rejestracyjny jest w kolorze szarym (Carte Grise, certificat d'immatriculation), i jego druga część jest w kolorze żółtym; w kolorze zielonym w Luksemburgu (i nie tylko) występuje wyłącznie karta ubezpieczenia (Carte Verte, certificat d'assurance), więc w sumie nie wiadomo co dostałeś od sprzedającego; tak czy owak - bez kontaktu ze sprzedającym się raczej nie obędzieJunior115 pisze:P.S Mam zieloną część dowodu(część 1), z tego co się dowiedziałem brakuje drugiej takiej samej tylko w żółtym kolorze.
"It is better to keep your mouth shut and appear stupid than to open it and remove all doubt."
Mark Twain
Mark Twain
To co dostałem jest rzeczywiście w szarym kolorze i nazywa się "certificat d'immatriculation Partie I" więc raczej jest to dowód część pierwsza. Osoby sprzedającej na pewno nie znajdę bo na umowie są tylko dane firmy z dowodu rejestracyjnego. czy w takim przypadku powinienem zwrócić się do firmy do której należał samochód?
Junior115, mały quiz, wybierz poprawną odpowiedź z z trzech poniżej.Junior115 pisze:Osoby sprzedającej na pewno nie znajdę bo na umowie są tylko dane firmy z dowodu rejestracyjnego. czy w takim przypadku powinienem zwrócić się do firmy do której należał samochód?
Skontaktuj się z:
a) detektywem Rutkowskim
b) wróżem Januszem
c) poprzednim właścicielem
Myślę, że po chwili zastanowienia odpowiedź nasunie się sama
"It is better to keep your mouth shut and appear stupid than to open it and remove all doubt."
Mark Twain
Mark Twain
Sandweiler to miejscowosc w ktorej miesci sie stacja kontroli technicznej (http://www.snct.lu/), gdzie otrzymuje sie pierwsza rejestracje samochodu w Luksemburgu oraz pozniej - predluzenie waznosci dowodu rejestracyjnego na podstawie okresowych kontroli technicznych. Oprocz Sandweiler na terenie Luksemburga znajduja sie jeszcze 2 takie stacje (Esch i Wilwerwiltz), ale wszystkie sa czescia tego samego "organizmu", posiadaja zintegrowana baze danych i wylaczne uprawnienia do dopuszczania pojazdow do ruchu w Wielkim Ksiestwie.Junior115 pisze:A możesz po Polsku co to znaczy "Sandweiller"?
Przy okazji jeszcze jedna interesujaca informacja; otoz w Luksemburgu jeszcze 3 lata temu samochod otrzymywal w Sandweiler wylacznie 1 dowod - ten szary (carte grise). Czesc zolta wprowadzono wlasnie ok. 3 lat temu obowiazkowo wszystkich dla samochodow nowych, natomiast wlasciciele samochodow zarejestrowanych w Luksemburgu przed wprowadzeniem tego dokumentu mieli cos okolo roku na wymiane starego, pojedynczego dowodu rejestracyjnego na ten podwojny. W praktyce przedluzono ten okres i dopiero kilka miesiecy temu wprowadzono sankcje finansowe za brak dowodu "zoltego". Jest wiec tez pewne prawdopodobienstwo, ze samochod kupiony przez ciebie, jesli po raz pierwszy zostal zarejestrowany w Luksemburgu przed rokiem (bodajze) 2008, a jego wlascicielowi nie chcialo sie zalatwiac wymiany dowodu, to mozliwe, ze czegos takiego, jak zolte papiery kupiony przez ciebie samochod nigdy nie posiadal.
mawi, też o tym myślałem, ale wtedy chyba na szarej karcie nie widniałby napis "Certificat d'immatriculation Partie I"MaWi pisze:otoz w Luksemburgu jeszcze 3 lata temu samochod otrzymywal w Sandweiler wylacznie 1 dowod - ten szary (carte grise)
"It is better to keep your mouth shut and appear stupid than to open it and remove all doubt."
Mark Twain
Mark Twain
jeżeli to dla ciebie problem skontaktować się z http://www.snct.lu/ to odezwij się na privJunior115 pisze:A możesz po Polsku co to znaczy "Sandweiller"?
"It is better to keep your mouth shut and appear stupid than to open it and remove all doubt."
Mark Twain
Mark Twain
No przeciez! Alez ze mnie matol! <gafa> Obiecuje, ze juz nie bede wiecej zabierac glosu w kwestiach wymagajacych uzywania szarych komorek o godz. 2.00 w nocy <glupi2>wilqs72 pisze:mawi, też o tym myślałem, ale wtedy chyba na szarej karcie nie widniałby napis "Certificat d'immatriculation Partie I"MaWi pisze:otoz w Luksemburgu jeszcze 3 lata temu samochod otrzymywal w Sandweiler wylacznie 1 dowod - ten szary (carte grise)
Oczywiście bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, a szczególnie wilqs72 za deklarację pomocy w kontakcie z snct. Jest to dla mnie problem rzeczywiście bo nie mówię za dobrze w językach obcych. Znam podstawy angielskiego , ale obawiam się że to może być za mało do wyjaśnienia tak skomplikowanej sprawy. W tej chwili próbuję przez znajomego skontaktować się z firmą która sprzedała samochód, jeśli to nie wypali to napiszę do Ciebiewilqs72 na priv.
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, a już myślałem że sprawa jest nie do ugryzienia.
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, a już myślałem że sprawa jest nie do ugryzienia.
da sie to zalatwic
witam miałem podobny problem w takiej sytuacji trzeba udac sie do polskiego wydziału komunikacji a oni musza wysłac zapytanie czy nie ma przeciwskazan do rejestracji bez 2 czesci dowodu do wydziału w luksemburgu ,u mnie odpowiedz przyszla po ok 1,5 miesiaca i problemy sie skaczył :> y heh
chodz podobno panie z urzedu wysylaly w miedzy czasie 2 monity o potwierdzenie .