Właśnie zaglądnąłem do cennika tango (gdzie mam telefon) na ceny w roamingu. Zaskoczyło mnie, że Polska jest (przynajmniej przy moim abonamencie) w 2 strefie i że cena za minute dochodzi prawie do 2 euro.
I tu moje pytanie. Zgodnie z dyrektywą komisji http://europa.eu/rapid/pressReleasesAct ... anguage=en
ceny w całej UE powinny być ograniczone. Czy też to co mówi komisja jest tylko propozycja, czy też operatorzy muszą się tego trzymać - mój jak widać się nie trzyma
Ty patrzysz na koszt polaczen wychodzacych bedac w Luksemburgu ?
Jak wyjedziesz z Luksa i bedziesz "w sieci" jednego z dostawcow zagranicznych wewnatrz UE to wtedy koszt polaczenia czy do luxa czy wewnatrz danego kraju czy tez do dowolnego kraju UE jest jeden i ten sam. Zdaje sie niecale 50 centow. Zas kazda minuta odebranej rozmowy kosztuje Cie chyba 18 centow.
Koszt polaczenia z Polska podczas gdy jestes w Luksie nie podlega pod roaming i co za tym idzie pod dana ustawe.
Z tym ze ja tez mam Tango ( taryfa K O czyli zero abonamentu, placisz tylko za wykonane rozmowy ) i minuta polaczenia z Polska to na stacjonarne 0,29 EUR / min a na komorki 0,37 EUR / min
Nie czaje skad wziales te prawie dwa ojro za minete.
"EDYTA" : juz wiem w czym problem
W cenniku rozne sa "ZONE" dla polaczen wykonywanych wewnatrz kraju oraz rozne dla polaczen wykonywanych w roamingu.