A oto krótka fotorelacja z sobotnich zmagań.
W pierwszym meczu przegraliśmy z ubiegłorocznymi finalistami, Katalończykami 0:1, choć niewiele brakowało nam chociażby do remisu. Zapowiadało się "jak zwykle", więc miny były trochę nietęgie...
Momentem przełomowym był drugi mecz, z naszymi odwiecznymi rywalami Węgrami, który dzięki lepszej organizacji gry zasłużenie (po raz pierwszy) wygraliśmy 3:1.
Następny mecz przyprawił nas co prawda z początku o czarne myśli...
...ale jak się potem okazało ekipa z Senegalu tylko groźnie wyglądała i bez większego problemu pokonaliśmy ją 2:0.
Następnym przeciwnikiem był LuxGSM II, który wcześniej wygrał z jednym z faworyzowanych zespołów, więc skoncentrowaliśmy się wietrząc szansę na awans w tabeli i zasłużenie wygraliśmy ponownie 2:0.
W ostatnim meczu graliśmy de facto o drugie miejsce w naszej grupie, ale niestety nie udało nam się pokonać bardzo mocnych Portugalczyków z ekipy Tugas i po przegranej 0:3 zajęliśmy ostatecznie trzecie miejsce wśród sześciu zespołów naszej grupy. Do półfinału awansowali Katalończycy.
A oto zdjęcie prawie całej drużyny w przerwie między meczami:
Pokażmy jeszcze brakującego powyżej bramkarza drużyny...
...i oczywiście pamiątkowe zdjęcie całej drużyny zadowolonej z osiągniętego wyniku.
Od lewej klęczą Piotrek, Marcin i Rysiek, stoją Szymon, Jurek, Jacek, Kuba i Piotr.
Na koniec dziękujemy firmie GrillPalast Marcina Raczkiewicza za wsparcie naszej inicjatywy sponsoringiem koszulek dla drużyny.