Sandweiler na czterech kółkach
: 26-10-2008, 10:53
Planowane na październik br. zakończenie prac modernizacyjnych stacji kontroli pojazdów SNCT w Sandweiler zostało właśnie przesunięte, i to od razu... na co najmniej luty lub marzec roku 2009. To jest zła wiadomość. Natomiast dobra jest taka, iż stacja ta, po reorganizacji ma ponoć przestać być dorocznym koszmarem dla kierowców pojazdów mających ponad 3 lata. Dlaczego?
Otóż najważniejszą innowacją będzie wprowadzenie numerków (tak jak na poczcie). Kierowca, zamiast stać w długiej kolejce do kontroli, lub co gorsza nadwerężać sprzegło, akumulator i nerwy, przesuwając się metr po metrze w kierunku wjazdu na kanał, będzie mógł po prostu pobrać numerek i zagłębić się w lekturze oczekując spokojnie na swoją kolejkę na 100-miejscowym parkingu. Będzie można nawet, w przypadku dłuższego czasu oczekiwania, po prostu udać się na zakupy do pobliskiego centrum handlowego, by wrócić w czasie, wskazanym na wydrukowanym numerku.
Dla jeszcze bardziej niecierpliwych, a przede wszystkim dla mieszkańców wschodnich i zachodnich rubieży Wielkiego Księstwa planuje się uruchomić także w niedalekiej przyszłości "lotną" stację kontroli pojazdów. Ma być to alternatywa do planu uruchomienia czwartej stacji kontroli (istnieją do tej pory trzy takie w Wielkim Księstwie – największa, w Sandweiler, oraz na południu – w Esch-s-Alzette i na północy w Wilwerwiltz).
Pierwsza stacja kontroli technicznej "na czeterch kółkach" już działa, ale przeznaczona jest wyłącznie do kontroli autobusów oraz samochodów ciężarowych. W pierwszej kolejności SNCT planuje jednak ułatwić życie rolnikom z północy kraju, oferując kontrolę z dojazdem do domu dla posiadaczy traktorów oraz zmechanizowanego sprzętu rolniczego. Okazuje się bowiem, że dojazd np. kombajnem do jednego ze stacjonarnych punktów kontroli technicznej niekiedy jest po prostu niemożliwy.
wiadomość za www.wort.lu
Otóż najważniejszą innowacją będzie wprowadzenie numerków (tak jak na poczcie). Kierowca, zamiast stać w długiej kolejce do kontroli, lub co gorsza nadwerężać sprzegło, akumulator i nerwy, przesuwając się metr po metrze w kierunku wjazdu na kanał, będzie mógł po prostu pobrać numerek i zagłębić się w lekturze oczekując spokojnie na swoją kolejkę na 100-miejscowym parkingu. Będzie można nawet, w przypadku dłuższego czasu oczekiwania, po prostu udać się na zakupy do pobliskiego centrum handlowego, by wrócić w czasie, wskazanym na wydrukowanym numerku.
Dla jeszcze bardziej niecierpliwych, a przede wszystkim dla mieszkańców wschodnich i zachodnich rubieży Wielkiego Księstwa planuje się uruchomić także w niedalekiej przyszłości "lotną" stację kontroli pojazdów. Ma być to alternatywa do planu uruchomienia czwartej stacji kontroli (istnieją do tej pory trzy takie w Wielkim Księstwie – największa, w Sandweiler, oraz na południu – w Esch-s-Alzette i na północy w Wilwerwiltz).
Pierwsza stacja kontroli technicznej "na czeterch kółkach" już działa, ale przeznaczona jest wyłącznie do kontroli autobusów oraz samochodów ciężarowych. W pierwszej kolejności SNCT planuje jednak ułatwić życie rolnikom z północy kraju, oferując kontrolę z dojazdem do domu dla posiadaczy traktorów oraz zmechanizowanego sprzętu rolniczego. Okazuje się bowiem, że dojazd np. kombajnem do jednego ze stacjonarnych punktów kontroli technicznej niekiedy jest po prostu niemożliwy.
wiadomość za www.wort.lu